Sędzia w Tennessee orzekł, że zawodnik Grizzlies Ja Morant działał w samoobronie podczas sprzeczki z nastolatkiem

Obrońca Memphis Grizzlies Ja Morant otrzymał w tym tygodniu korzystne orzeczenie od sędziego Sądu Okręgowego hrabstwa Shelby (Tenn.), nadzorującego pozew wniesiony przeciwko niemu przez Joshuę Hollowaya. We wtorek sędzia wydał postanowienie, w którym stwierdził, że Morant działał w samoobronie w 2022 r., kiedy uderzył Hollowaya, wówczas 17-letniego, w twarz podczas meczu rozgrywanego w jego domu w Tennessee.

W zeszłym roku Holloway złożyła pozew cywilny przeciwko Morantowi, ale orzeczenie to – kontynuował sędzia – daje Morantowi „domniemanie immunitetu cywilnego” w procesie i przenosi ciężar dowodu na Holloway, aby wykazać, że Morant powinien ponosić odpowiedzialność cywilną.

Do sprzeczki pomiędzy Morantem i Hollowayem doszło po kilku godzinach meczów w domu Moranta. Holloway bywał regularnie w domu Moranta i wydawało się, że początkowo był tam na zaproszenie młodszej siostry Moranta, zanim nawiązał związek z gwiazdą Grizzlies. W grudniu sąd wysłuchał zeznań dziewięciu świadków, aby zrozumieć, jak i dlaczego doszło do incydentu pomiędzy Morantem i Hollowayem.

Holloway, Morant, jego ojciec Ty Morant, jego siostra Tenia, jego przyjaciel Davonte Buck oraz były weteran NBA i obecny agent Mike Miller byli wśród osób, które zeznawały.

Następnie sędzia Carol Chumney ustaliła harmonogram wydarzeń, na podstawie którego podjęła decyzję. Sytuacja między Hollowayem a Morantem zaczęła się zaostrzać, gdy – jak napisała Chumney w swoim zgłoszeniu – Holloway położyła piłkę do koszykówki u stóp Moranta, aby sprawdzić piłkę przed rozpoczęciem gry, zamiast ją mu podać.

„Morant, pozostali gracze i widzowie uznali to posunięcie za brak szacunku” – napisał Chumney w zgłoszeniu. Morant powiedział to samo powodowi – „to był brak szacunku” – i zwrócił piłkę z powrotem do powoda. W tym momencie powód nie będzie sprawdzał piłki. Trzymaj piłkę w pozycji siedzącej. Następnie kopnął piłkę. Tam kopali piłkę tam i z powrotem, toczyli ją. Piłka poleciała do płotu, na drugi koniec boiska, bo nikt jej nie złapał.

READ  Wynik Guardians vs Yankees: aktualizacje na żywo z drugiej gry ALDS za Giancarlo Stantonem, Amed Rosario Homers

„Powód odpowiedział, oddając piłkę panu Morantowi i ta wymiana zdań trwała przez jakiś czas. W końcu jednak, ku irytacji pozostałych graczy, pan Morant podniósł piłkę i podał ją klatką piersiową powodowi. Zamiast tego „sprawdzenia”, czy jego drużyna jest gotowa, powód natychmiast oddał piłkę panu Morantowi, uderzając go w twarz.

Według opisu Chumneya piłka trafiła Moranta w usta i odrzuciła mu głowę do tyłu.

„Powód nie przeprosił ani nie dał żadnych oznak, że uderzenie pana Moranta w twarz było niewłaściwe. Pan Morant odpowiedział, pytając powoda: „Co robisz?”, co oznacza „co zrobiłeś” lub „dlaczego robisz” gracze i inni widzowie rozumieli to znaczenie. Powód nie odpowiedział ustnie na pytanie Moranta.

Nie powiedział wówczas żadnych gróźb. Odpowiedź powoda była jednak niewerbalna: podciągnął spodenki.

Posunięcie to uznano za wyraz chęci Hollowaya do walki, napisał Chumney, powołując się na zeznania sześciu świadków, którzy opisali ten zamiar. Następnie Morant i Holloway zbliżyli się do siebie i doszło do konfrontacji klatka w klatkę piersiową, po czym Holloway zderzył się z Morantem ramieniem i ponownie przygotował się do walki, napisał Chumney.

„Morant cofnął się o krok” – czytamy w aktach Chumneya. „Holloway ponownie podciągnął spodnie i wystąpił do przodu. Pan Morant uznał te działania za oznakę, że powód ma zamiar go uderzyć. Odpowiedział jednym ciosem, aby się chronić. Powód potknął się do tyłu, ale potem się zebrał, podniósł gardę i ponownie wystąpił do przodu. Pan Buck odpowiedział jednym uderzeniem. Powód upadł na ziemię, gdy pan Buck go uderzył, a pan Buck natychmiast zaczął ciągnąć pana Moranta.

Chumney oświadczyła, że ​​odpowiedź Moranta wystarczyła, aby stwierdzić, że zgodnie z prawem stanu Tennessee działał on uczciwie w samoobronie i że użycie siły było uzasadnione.

READ  UFC odwołuje konferencję prasową po wybuchu walk za kulisami

(Zdjęcie: Kevin C. Cox/Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *