Czy Final Cut Pro jest wreszcie lepszy na iPadzie M4?

Przez ostatnie dwa tygodnie montowałem w najnowszej wersji Final Cut Pro na iPada. Dla wielu profesjonalistów oryginalne wydanie tej aplikacji w zeszłym roku nie spełniło oczekiwań. Jej narzędzia były zbyt ograniczone, aby można je było używać na co dzień. Nowa wersja niekoniecznie to zmienia – ale pomimo wielu frustracji, w końcu odkryłam radość z jej używania.

Nowa wersja aplikacji, myląco nazwana „Final Cut Pro na iPada 2” (jest przeznaczona dla wszystkich obecnych iPadów, a nie iPada 2), została wypuszczona w tym tygodniu. Być może największą nowością w tegorocznej wersji nie jest całość Final Cut Pro: to zupełnie nowa aplikacja, która się z nią integruje.

Nowa kamera Final Cut to samodzielna aplikacja na iPhone’a, która oferuje zaawansowane sterowanie kamerą. Jeśli widziałeś niedawno wydaną aplikację Blackmagic lub Kino, wiesz, czego się spodziewać: maksymalnej wartości, ręcznego ustawiania ostrości i pomiaru dźwięku. Nie będzie można dodawać niestandardowych tabel przeglądowych, tak jak w pozostałych dwóch.

Aplikacji Final Cut Camera można używać w połączeniu z Final Cut Pro na iPadzie do nagrywania sesji Multicam na żywo z materiałem przesyłanym strumieniowo z maksymalnie czterech iPhone’ów lub iPadów. W Final Cut na iPadzie wcielasz się w rolę reżysera. Możesz szybko monitorować zdjęcia pochodzące z iPhone’ów, powiększać, zmieniać balans bieli, tryb ostrości i nie tylko. Widzę, że ta nowa funkcja jest szczególnie popularna w przypadku plików audio-wideo.

Kamera Final Cut mówi mi, że wszystkie czerwone elementy są prześwietlone i powinienem dostosować tło.

Podglądy, które widzisz, są skompresowane, ale nadal wyglądają świetnie. Po zatrzymaniu sesji nagraniowej pliki w pełnej jakości są przesyłane do iPada z uruchomionym Final Cut Pro i przeglądane. Cały proces przebiega znacznie szybciej niż się spodziewałem. Moja 10-minutowa sesja z trzema iPhone’ami była dostępna do edycji kilka minut później. Nowe okno wskaźnika transferu u góry interfejsu użytkownika pokazuje postęp.

READ  Ogłoszono, że serwer Lemnis Gate został wyłączony i usunięty z listy

Jest jedno ulepszenie tej funkcji, które chciałbym zobaczyć w przyszłości: edycja na żywo. Na razie nadal musisz najpierw dokończyć nagrywanie, a następnie zsynchronizować wszystkie pliki i przejść do edycji.

Obsługa wielu kamer to nowa, fajna funkcja, ale zaprzecza temu, jak niewiele Apple zrobił, aby poprawić jakość Final Cut Pro na iPadzie. Cechą wyróżniającą tegoroczną aktualizację jest obsługa zewnętrznych dysków twardych. To ważne, bo w zeszłym roku tej funkcji dziwnie nie było. Ale dodanie go od razu przypomniało mi, jak słabo Final Cut Pro na iPada (i iPadOS) radzi sobie z zarządzaniem plikami.

Wszystkie pliki multimedialne muszą znajdować się w plikach biblioteki FCP, a sam plik biblioteki musi być przechowywany na dysku wewnętrznym lub zewnętrznym. Oznacza to, że nie można dzielić multimediów na wiele dysków ani w chmurze. Jednym ze skutków ubocznych tej metody jest ciągłe duplikowanie plików z jednego miejsca do drugiego.

iPad M4 Pro obsługuje złącza Thunderbolt 3 i USB 4.

Są inne kwestie, które nie zmieniły się od zeszłego roku. Na przykład nadal nie można importować całych folderów do Final Cut Pro, a jedynie pojedyncze pliki. Po zaimportowaniu nadal nie można organizować plików w osobne foldery lub pola, takie jak „A-roll”, „B-roll”, „Muzyka” lub „Grafika”.

Kolejną nową funkcją, unikalną w wersji Final Cut Pro na iPada, jest grafika na żywo. Za pomocą Apple Pencil możesz rysować animacje bezpośrednio na swoich klipach. Obsługiwane są tutaj najnowsze sztuczki Apple Pencil Pro, ale poza tym z samym Pencil Pro nie ma wiele wspólnego. Chciałbym, żeby istniał sposób zaprogramowania dotknięcia dotykowego, aby robił coś więcej na froncie edycji — na przykład zaznaczał wiele klipów podczas przewijania lub po prostu klikał prawym przyciskiem myszy. Myślę, że by się to przydało i przyspieszyło pracę ołówkiem.

READ  Wyniki cotygodniowej ankiety: Galaxy S24 Ultra jest świetny, ale drogi, a S24+ podoba się posiadaczom starszych telefonów S+

Wciąż jest wiele poważnych funkcji do edycji wideo, na które czekam, aż Apple doda: klipy kompozytowe, foldery, warstwy dopasowania, stabilizacja postów, narzędzia do kolorowania, takie jak krzywe, udostępnianie projektów między urządzeniami, możliwość dodawania nowych tabel przeglądowych i 360- wideo stopnia. Wsparcie, śledzenie obiektów, liniowe klatki kluczowe – lista jest długa. Jeśli przeczytasz moją recenzję z zeszłego roku, znajdziesz tam dokładnie tę samą listę.

Wszystkie te brakujące rzeczy zaskakują Cię, gdy jesteś w ciągłym ruchu. W końcu zacząłem podejmować kreatywne decyzje w oparciu o słabe ograniczenia oprogramowania.

Jednocześnie rynek mobilnych aplikacji do edycji wideo jest bardziej konkurencyjny niż kiedykolwiek. CapCut jest bardzo popularny wśród TikTokerów. Na moim kanale YouTube znajdują się filmy „Dlaczego przerzuciłem się na DaVinci”. A ludzie wciąż kibicują OG iPadowi Lumafusion. Tak naprawdę trzy funkcje, których najbardziej potrzebuję, są już dostępne w aplikacji DaVinci na iPada.

M4 iPad Pro z systemem Final Cut Pro dla iPada 2.

Ale nawet po wypróbowaniu wszystkich innych aplikacji, o których właśnie wspomniałem, i mimo całej mojej frustracji związanej z brakującymi funkcjami, wciąż wracam do Final Cut na iPadzie. Ponieważ jest jedna rzecz, którą Apple tutaj robi, a mianowicie wciągające doświadczenie.

Apple nazywa tę aplikację „dotykową” i w końcu rozumiem, co to oznacza. Kiedy już pokonasz etap uczenia się, kiedy opanujesz sterowanie, kiedy zdasz sobie sprawę z ograniczeń, zaczniesz się tym cieszyć i cieszyć. Apple nie próbuje odtworzyć wrażeń z Final Cut na komputerze stacjonarnym, zmierza w stronę nowego doświadczenia. Możesz także zobaczyć sposób, w jaki współdziała ono z kołem jog i sposób, w jaki pojawia się pasek boczny, dzięki czemu możesz regulować lewą ręką.

Odkryłem, że używanie Final Cut Pro w moich rękach to zdecydowanie najbardziej wciągający sposób edycji. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki, dosłownie. Jest coś w tym dotykowym podejściu, co zaczyna mi się podobać, nawet jeśli nie jest tak wydajne jak mysz i klawiatura.

READ  Portfel Google jest bliski wprowadzenia kart „wszystko inne”.

Jeśli Apple zdoła osiągnąć te łatwe zwycięstwa, jego wizja Final Cut Pro obsługującego dotyk może naprawdę rozkwitnąć.

Fotografia: Vieran Pavic/The Verge

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *