Wibracje „meteoru międzygwiezdnego” w rzeczywistości pochodzą z lokalnej ciężarówki; Albo potwierdzenie ze świata gwiazd

8 stycznia 2014 r. niezwykle jasny meteoryt spadł z kosmosu na Ziemię, rozbijając się na małe kawałki nad oceanem w pobliżu Papui Nowej Gwinei. Czujniki rządu USA śledzące jasne meteoryty zwane kulami ognia zarejestrowały zdumiewającą prędkość tej kuli ognia, około 45 km na sekundę. Centrum Badań nad Obiektami Blisko Ziemi NASA zarejestrowało tę kulę ognia, nazwaną CNEOS 01-08-2014, w swoim katalogu kul ognia, gdzie pięć lat później odkrył ją Avi Loeb, izraelsko-amerykański astrofizyk z Uniwersytetu Harvarda oraz Amir Siraj . Następnie student na uniwersytecie. Podstawy Loeba Projekt Galileo, program badawczy, którego celem jest włączenie poszukiwań technologii pozaziemskiej do głównego nurtu nauki, poszukiwał obiektów z niezwykłą prędkością, co według nich mogło być oznaką międzygwiezdnego pochodzenia. Jak zauważył Loeb, CNEOS 01-08-2014 poruszała się zbyt szybko jak na obiekt związany grawitacją naszego Słońca i zamiast tego musiał pochodzić spoza naszego Układu Słonecznego. Loeb spekulował nawet, że obiektem może być obcy statek kosmiczny.

Pierwsza próba opublikowania tego artykułu przez Loeba i Siraja w 2019 r Dziennik astrofizyczny Ostatecznie został odrzucony, a recenzenci wskazali, że cytowane przez autorów dane wojskowe, które w celu ochrony tajemnic wojskowych opierały się na niejednoznacznych odczytach, były niewystarczające, aby udowodnić międzygwiezdne pochodzenie. W 2022 roku czasopismo wycofało swój artykuł i opublikowało go kilka miesięcy po wydaniu amerykańskiego Dowództwa Kosmicznego, czyli części rządu, której celem było wywarcie amerykańskiej presji na Stany Zjednoczone. Taktyczna dominacja w kosmosiecokolwiek to znaczy – zamieścił notatkę na Twitterze upewniając się Te dane wojskowe wystarczyły już, aby wskazać międzygwiezdne pochodzenie. Naukowcy z NASA pozostali Nieprzekonany. Odważny Loeb rozpoczął wartą 1,5 miliona dolarów ekspedycję mającą na celu pogłębienie dna oceanu w poszukiwaniu fragmentów meteorytów. Znalazł je, a przynajmniej znalazł około 850 mikroskopijnych metalowych kropek zwanych kuleczkami. Skład około jednej czwartej tych globul wskazuje, że pochodzą one ze skał magmowych, co oznacza, że ​​były wcześniej stopione. „Jego skład chemiczny nie przypomina żadnego znanego materiału w Układzie Słonecznym” – napisali Loeb i jego współpracownicy w niedawnym artykule. Wydruk wstępny.

W jaki sposób Loeb był w stanie zidentyfikować odcinek oceanu, w który pięć lat wcześniej mogły zatonąć mikroskopijne fragmenty poprzedniej kuli ognia? Jego zespół obrał za cel siedmiomilowy obszar na Pacyfiku w oparciu o ukryte dane z czujników z amerykańskich satelitów wojskowych, które zostały publicznie opublikowane za pośrednictwem CNEOS, a także Dane z sejsmometru Z wyspy Manus, położonej w pobliżu miejsca upadku meteorytu. Wszystko to byłoby bardzo interesujące, gdyby było prawdą.

READ  Nowe zdjęcia z Teleskopu Webba ujawniają scenę śmierci gwiazdy

12 marca na konferencji Lunar and Planetary Science Conference w The Woodlands w Teksasie kilku naukowców przedstawiło wczesne dowody, które bezpośrednio obalały twierdzenia Loeba. Natura wspomniany. Jeden z argumentów, skierowanych przeciwko globulom, pochodzi od Steve’a Descha, astrofizyka z Arizona State University. W Wydruk wstępnyDesch argumentował, że skład chemiczny plam sugeruje, że są to mikrotektyty – kawałki stopionej skały z Ziemi – pochodzące z asteroidy, która uderzyła w Ziemię 788 000 lat temu. Inaczej mówiąc, domowy pellet. Nie wszystkich uczonych przekonuje kontrargument Descha, Natura wspomniany.

Drugie obalenie, najciekawsze, dotyczy danych sejsmicznych, które Loeb zbadał, aby dotrzeć do miejsca lądowania meteorytu. Kiedy Benjamin Fernando, sejsmolog planetarny z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, badał wibracje gruntu zarejestrowane na stacji sejsmicznej na wyspie Manus, nie znalazł żadnych dowodów na istnienie fal sejsmicznych emitowanych przez meteoryt. Zamiast tego Fernando zauważył, że sygnał zgłoszony przez Loeba „zmieniał kierunek w czasie i dokładnie odpowiada ścieżce przechodzącej przez sejsmometr”. komunikat prasowyCo sugeruje, że „obcy dźwięk” to w rzeczywistości ciężka ciężarówka jadąca do i ze szpitala. „Naprawdę trudno jest odebrać sygnał i mieć pewność, że nie pochodzi z czegoś. Możemy jednak pokazać, że istnieje wiele takich sygnałów i pokazać, że mają one wszystkie cechy, jakich byśmy oczekiwali od ciężarówki, a nie żadne. tych cech.” „Właściwości, których oczekiwalibyśmy od meteorytu”.

Jeśli dźwięk meteorytu był tylko dźwiękiem ciężarówki, jak brzmiał rzeczywisty dźwięk meteoru? W Wydruk wstępnyZespół Fernando przeanalizował dane ze stacji w Australii i Palau wyposażonych w czujniki do wykrywania fal dźwiękowych wytwarzanych podczas testów nuklearnych i odkrył fale, które brzmiały jak meteor uderzający w atmosferę – ponad 160 km od miejsca, w którym Loeb badał. „Lokalizacja kuli ognia była bardzo oddalona od miejsca, do którego udała się ekspedycja oceanograficzna w celu odzyskania fragmentów meteorytów” – powiedział Fernando. „Nie tylko używali niewłaściwego sygnału, ale szukali w niewłaściwym miejscu”.

Avi Loeb jest jednym z wielu posągów Aviego Loeba.Agencja Anibal Martel/Anadolu za pośrednictwem Getty Images

Loeb jest zapalonym blogerem. Został już przeniesiony na ambonę tyranów – jego blog na Medium – za obalić Hipoteza ciężarówki W tym tygodniu opublikował pięć wpisów na blogu, w których często atakuje nieinteligentnych dziennikarzy kwestionujących jego twierdzenia, wielokrotnie porównuje się do Galileusza – słynnego astronoma, który został osadzony w areszcie domowym za sugerowanie, że Ziemia kręci się wokół Słońca – i porównuje jego krytyczne dziennikarstwo do „ukamienowania każdego… nowego posłańca w środku miasta. Przynajmniej tutaj Loeb się nie myli; Zebrał dużą liczbę hejterów. Jego historia przesadnych twierdzeń skupionych wokół dowodów na istnienie życia pozaziemskiego wywołała gniew wielu jego kolegów zajmujących się astrofizyką do tego stopnia, że ​​niektórzy badacze odmawiają obecnie poddania pracy Loeba recenzowaniu, poinformowała Katrina Miller dla New York Times. „To szkodzi dobrej nauce, gdy mylimy dobrą naukę, którą uprawiamy, z tą absurdalną ekscytacją i wysysamy z pomieszczenia cały tlen” – powiedział Millerowi Desch, astrofizyk ze stanu Arizona.

READ  Astronauci zgubili w kosmosie torbę z narzędziami. Obecnie krąży wokół Ziemi

Loeb budował karierę instytucjonalną przez dziesięciolecia, publikując setki artykułów na temat standardowych obiektów astronomicznych – czarnych dziur, ciemnej materii itp. – i awansując na różne stanowiska administracyjne na Harvardzie. Wszystko zmieniło się w 2017 roku, kiedy nadano nazwę obiektowi w kształcie cygara „Oumuamua.” Od ostatniego wznosiła się przez nasz Układ Słoneczny. „Oumuamua była pierwszym znanym obiektem międzygwiezdnym, który wszedł na naszą orbitę i naukowcy byli zdumieni, jak nie pasował do żadnej istniejącej koncepcji asteroidy lub komety. Loeb opublikował badania sugerujące, że „Oumuamua może być formą podróży kosmicznych zwaną fotosailingiem, a zatem oznakowanie O istnieniu inteligentnych istot pozaziemskich. Od tego czasu Loeb zwrócił się w stronę istot pozaziemskich, co spowodowało gwałtowny rozwój jego profilu. Jeśli nie czytasz bloga Loeba, możesz przeczytać blog Loeba książkiPrzeczytaj o Loebie w błyszczącej serii czasopismo wyglądPosłuchaj Loeba Joe Rogana I inni Podcasty Lub najwyraźniej zobacz Loeba Jednoosobowy pokaz O jego życiu i pracy, którą wykonał na strychu w listopadzie ubiegłego roku.

Nic w tym oczywiście nie jest zaskakujące, ponieważ tym właśnie zajmują się naukowcy zajmujący się gwiazdami, jak wyjaśnił w swoim artykule Kyle Paoletta Ten zagadkowy. Głoszą ze swoich ambon, rysując dziwne powiązania między ich rzekomymi dziedzinami a zupełnie niepowiązanymi kwestiami. Oni Po prostu On powinien On idzie O Joe Roganie. Zawsze są zafascynowani własnymi zdjęciami – Loeb kończy każdy ze swoich blogów ogromnym zdjęciem głowy i biografią, na wypadek gdybyś zapomniał, kogo czytasz! – Ponieważ ich twarze są częścią ich marki. Korzystają z okazji, aby pokazać swoją twarz, bez względu na kontekst, i tak Neil deGrasse Tyson stworzył obrazy, o które nikt się nie prosił w tak znanych filmach jak Batman v Superman: Świt sprawiedliwościzagrał nawet znak zodiaku Byk w samofinansującym się za 20 milionów dolarów teledysku fantasy Jennifer Lopez. to ja teraz. (W wywiadzie dla Amerykański naukowiecLoeb wyraził chęć, aby Brad Pitt zagrał go na jego wydarzeniu poświęconym książce Pozaziemskie: pierwszy znak inteligentnego życia poza Ziemią To nigdy nie zostało nakręcone w filmie.)

READ  Całkowity ostrzał zaćmienia Księżyca Leonid Meteor

Oprócz głoszenia złożoności osławionej wiedzy akademickiej w prostym języku angielskim dla nieumytych mas lub nawet po prostu szerzenia dezinformacji, być może najlepszą rzeczą, jaką robi słynny naukowiec, jest zajmowanie miejsca. Przyciągają uwagę zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz Pochlebne historie O ich pracy i historiach badaczy, którzy nieuchronnie kwestionują ich pracę. Wyczerpują fundusze: Loeb skończył media zuchwałość v. a New York Timesa Historia reportera na temat ciężarówki rozwija się wraz z wiadomością, że jego projekt Galileo właśnie otrzymał dużą dotację, a nie, że projekt finansowany ze środków prywatnych w ogóle wydaje się brakować środków. (Możesz nie być zaskoczony, gdy dowiesz się, że potentat kryptowalut Charles Hoskinson, który ufundował firmę Colossal zajmującą się przeciwdziałaniem wymieraniu, najwyraźniej po to, by móc zjeść jajko dodo, Również finansowane Loeba na dno morza, a nawet umożliwienie zespołowi pożyczenia jego prywatnego samolotu.) Marnują czas, zmuszając naukowców takich jak Desch i Fernando do polegania na własnych zasobach, zasobach o wiele mniej ważnych dla powstrzymania dziwacznych twierdzeń Loeba niż opracowanie ich własne badania. Bo ostatecznie Loeb, profesor zwyczajny na Harvardzie, może robić, co chce.

Żadna dziedzina nauki nie powinna być kojarzona z twarzą. Co ciekawe, nowicjusz w poszukiwaniu inteligentnego życia, taki jak Loeb, stał się ikoną SETI siedem lat temu, kiedy badacze tacy jak Jill Tarter, pionierka SETI, która była inspiracją dla filmu. KomunikacjaAni razu nie wspomniano Magazyn New York Timesa Profil Loeba, „Jak profesor Harvardu stał się czołowym na świecie łowcą obcych”. (Loeb niesławnie nakrzyczał na Tartera podczas publicznego seminarium internetowego po tym, jak skrytykowała jego opis dziedziny, w której pracuje od ponad 40 lat.) Kiedy zwracamy uwagę na znanych naukowców, nawet w formie tak potrzebnej krytyki, nie podkreślając badaczy, którzy wykonują prawdziwą, wyczerpującą, długoterminową pracę, która nie zawsze prowadzi do sensacyjnych twierdzeń i tym samym jest wykluczona z dyskursu, jesteśmy nadal tylko promuje słynnego naukowca i jego liczne projekty zarobkowe. Nadal płacimy im pensje.

Niech więc będzie to pierwszy i ostatni raz, kiedy napiszę coś o Loebie, z którego twórczością chcę się zetknąć dopiero po przetłumaczeniu i umieszczeniu w kontekście przez jego krytyków. – W przypadku pelletu – powiedział Fernando Amerykański naukowiec– Myślę, że znaleźli trochę szlamu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *