Wyłączenie ostatniego reaktora w Zaporożu na Ukrainie wieści wojenne między Rosją a Ukrainą

historia rozwoju

Według odpowiedzialnej agencji ukraińskiej trwają przygotowania do „ochłodzenia obiektu i doprowadzenia go do stanu zimnego”.

Ostatni działający reaktor w kontrolowanej przez Rosję elektrowni atomowej w Zaporożu na Ukrainie został całkowicie wyłączony z powodu utrzymujących się obaw o katastrofę radiologiczną.

W niedzielę Energoatum, agencja rządowa odpowiedzialna za elektrownię, poinformowała, że ​​prace w obiekcie zostały „całkowicie wstrzymane” po odłączeniu bloku energetycznego nr 6 od sieci o 3:41 (00:41 GMT).

„Podjęto decyzję o wyłączeniu jednostki napędowej numer 6 i przeniesieniu jej do najbezpieczniejszego stanu – zimnego wyłączenia” – powiedziała w Telegramie.

Elektrownia w Zaporożu, składająca się z sześciu reaktorów, została odcięta od sieci w zeszłym tygodniu po odcięciu wszystkich linii energetycznych w wyniku walk w okolicy. Pracował w „trybie wyspowym” przez kilka dni, wytwarzając energię elektryczną dla krytycznych systemów chłodzenia z jedynego pozostałego reaktora operacyjnego.

Energoatom poinformował, że przywrócił do działania linię komunikacyjną systemu elektroenergetycznego, dzięki czemu elektrownia może być zasilana z ukraińskiego systemu elektroenergetycznego na tyle długo, aby rozpocząć wyłączanie.

Firma poinformowała, że ​​zamknięcie było spowodowane ryzykiem dalszych uszkodzeń linii energetycznych „nadal wysokim”, co doprowadzi do ponownego całkowitego odłączenia elektrowni od sieci energetycznej.

Po odłączeniu od sieci elektrownia zmuszona jest polegać na „generatorach diesla, których czas działania jest ograniczony przez… ilość dostępnego oleju napędowego”. Stacja ma podobno tylko olej napędowy dostępny przez 10 dni.

Rosja i Ukraina oskarżają się nawzajem o uszkadzanie linii energetycznych zasilających stację rakietami i artylerią, co może doprowadzić do katastrofy nuklearnej.

(Wyspa)

strefa zdemilitaryzowana

Kijów wezwał w środę mieszkańców okupowanych przez Rosję terenów wokół największego w Europie zakładu do ewakuacji dla własnego bezpieczeństwa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał do demilitaryzacji okolic.

Obiekt jądrowy, jedna z dziesięciu największych elektrowni jądrowych na świecie, od wczesnych etapów wojny była okupowana przez siły rosyjskie.

READ  Putin uważa, że ​​Zachód najpierw mrugnie w wojnie na wyniszczenie z Rosją

Energoatom wezwał siły rosyjskie do opuszczenia zakładu w Zaporożu i umożliwienia stworzenia wokół niego „strefy zdemilitaryzowanej”.

Apeluje również o bezpieczną strefę wokół elektrowni Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, międzynarodowa agencja ONZ ds. energii atomowej, która ma w zakładzie dwóch ekspertów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.