Wybory w Portugalii są zbyt blisko, aby można je było nazwać skrajnie prawicowymi

  • Paul Kirby w Londynie i Alison Roberts w Lizbonie
  • wiadomości BBC

Tytuł Zdjęcia,

Gdy sondaże były jasne, zwolennicy Luísa Montenegro skandowali „Portugalia, Portugalia”, gdy w telewizji pojawiła się jego twarz.

W niedzielny wieczór dwie główne partie Portugalii szły łeb w łeb, przy czym większość głosów została policzona w wyborach, a szanse na utworzenie przez kogokolwiek rządu większościowego były niewielkie.

Tylko skrajnie prawicowa Sega mogła zapewnić sobie zdecydowane zwycięstwo, zdobywając ponad 40 mandatów i milion głosów.

Po ośmiu latach rządów socjalistów sondaże wyjściowe dały centroprawicy niewielkie zwycięstwo.

Kiedy jednak ogłoszono wyniki, stało się jasne, że było zbyt blisko, aby sprawdzić.

Dziesięć milionów Portugalczyków miało szansę głosować w niedzielnych przedterminowych wyborach, cztery miesiące po ustąpieniu socjalistycznego premiera Antonio Costy w związku z zarzutami o korupcję, mimo że nigdy nie wymieniono go jako podejrzanego.

W niedzielny wieczór Costa ostrzegł widzów portugalskiej telewizji przed „możliwym powiązaniem” między socjalistami a centroprawicowym Sojuszem Demokratycznym.

Ostateczny wynik zależy od czterech zagranicznych lokalizacji w Europie i poza nią.

Były przywódca centroprawicy Luis Marquez Mendes powiedział: „Myślę, że na początku przyszłego roku odbędą się nowe wybory”.

Żadna z głównych partii nie zbliża się do większości w 230-osobowym parlamencie, a Sojusz Demokratyczny, który zgromadził 98% głosów, uzyskał 29,6%, nieznacznie wyprzedzając Socjalistów z 28,7%.

Lepiej wypadł lider centroprawicy Luis Montenegro, a sondaże wyjściowe dały mu niewielkie, ale wyraźne zwycięstwo. Zwolennicy skandowali „Portugalia, Portugalia”, gdy jego twarz pojawiła się na ekranach telewizorów, upamiętniając koniec ośmiu lat rządów socjalistów.

Stało się jasne, że skrajnie prawicowa partia Sega (Wystarczająca) potwierdziła swoją kandydaturę do bycia trzecią siłą w portugalskiej polityce.

Partia byłego eksperta piłkarskiego Andre Ventury zdobyła około 18% głosów po kampanii skupionej na korupcji i imigracji. Jako były radny centroprawicowy założył SEGA zaledwie pięć lat temu i zdobył 12 mandatów w ostatnich wyborach w 2022 roku.

Sega ma nadzieję zostać królem, a imprezę okrzyknięto „absolutnie historycznym” wieczorem.

Partia odniosła dramatyczne zwycięstwa zwłaszcza na południu, w tym w Alagharkoil. Mniej było w Porto, na północnym wybrzeżu.

Choć ostatnie wybory odbyły się zaledwie dwa lata temu, frekwencja wyborcza była najwyższa od wielu lat i wyniosła blisko 65%.

Centroprawica nie jest pozbawiona własnych problemów. Dominująca w Sojuszu Demokratycznym Partia Socjaldemokratyczna jest uwikłana w regionalny skandal na Maderze.

Lider Segi powiedział, że wynik ten oznacza koniec ery dwóch odrębnych partii, a jego partia jest gotowa pomóc w utworzeniu kolejnego rządu.

Jak dotąd jednak lider centroprawicowej koalicji Luis Montenegro twierdzi, że nie ma z tym nic wspólnego. Potępił Venturę, byłego kolegę z partii, jako rasistę i fanatyka.

Oczywiste jest również, że obu głównym partiom uda się znaleźć wystarczającą jedność, aby utworzyć rząd.

Ktokolwiek wygra, może utworzyć jedynie rząd mniejszościowy. Będzie to trudniejsze w październiku, kiedy parlament będzie musiał uzgodnić przyszłoroczny budżet.

Tytuł Zdjęcia,

Andre Ventura skupił się na udziale Segi w prawicowym rządzie

Minister finansów socjalistów Fernando Medina powiedział, że zwycięstwo Segi było „niefortunne” i przestrzegł przed politycznym obrazem „wielkiej słabości i niestabilności”.

Po latach stagnacji gospodarczej Socjaliści mogą powiedzieć, że w ubiegłym roku Portugalia powróciła do wzrostu gospodarczego na poziomie 2,3%, mimo że prognozy na 2024 r. są niższe.

Jednak płace są niskie, a czynsze wysokie, co zwiększa niezadowolenie centrolewicy.

Była kandydatka na prezydenta Ana Gómez wyraziła opinię, że wielu wyborców w Alagargo mogło poprzeć firmę Sega, ponieważ rząd nie zareagował na obawy obywateli, takie jak rosnące ceny i cięcia w dostawach wody.

READ  Trump ma jeszcze tydzień na zastosowanie się do wezwania komisji z 6 stycznia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *