UBS spodziewa się, że straty z programu ratunkowego Credit Suisse sięgną 17 miliardów dolarów, co wskazuje na pośpieszne przeprowadzenie due diligence.

  • Awaryjne przejęcie przez bank dotkniętego kryzysem lokalnego rywala za 3 miliardy franków szwajcarskich (3,4 miliarda dolarów) zostało wynegocjowane przez władze szwajcarskie w marcowy weekend.
  • UBS spodziewa się również zrekompensować to, księgując jednorazowy zysk w wysokości 34,8 mld USD z tak zwanej „ujemnej wartości firmy”, która odnosi się do nabycia aktywów po koszcie znacznie niższym od ich wartości wewnętrznej.
  • UBS podkreślił, że krótkie ramy czasowe, w których został zmuszony do przeprowadzenia due diligence, mogły wpłynąć na jego zdolność do „pełnej oceny aktywów i pasywów Credit Suisse” przed przejęciem.

Szwajcarskie władze pośredniczyły w kontrowersyjnym ratowaniu Credit Suisse przez UBS za 3 miliardy franków szwajcarskich (3,37 miliarda dolarów) w marcowy weekend.

Fabrice Coverini | AFP | Obrazy Getty’ego

UBS szacuje uderzenie finansowe na około 17 miliardów dolarów z powodu awaryjnego przejęcia Credit Suisse, zgodnie z dokumentem regulacyjnym, i powiedział, że pospieszna transakcja mogła mieć wpływ na należytą staranność.

W nowym zgłoszeniu do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) późnym wtorkowym wieczorem, szwajcarski gigant bankowy podał całkowity negatywny wpływ około 13 miliardów dolarów w korektach wartości godziwej aktywów i pasywów nowego podmiotu, wraz z potencjalnymi 4 miliardami dolarów. Uszkodzone przez koszty sądowe i regulacyjne.

Jednak UBS spodziewa się również nadrobić to, rezerwując jednorazowy zysk w wysokości 34,8 miliarda dolarów z tak zwanej „ujemnej wartości firmy”, która odnosi się do nabycia aktywów po koszcie znacznie niższym od ich wartości wewnętrznej.

Awaryjne przejęcie przez bank jego dotkniętego kryzysem lokalnego rywala za 3 miliardy franków szwajcarskich (3,4 miliarda dolarów) zostało przejęte przez władze szwajcarskie w marcowy weekend, a Credit Suisse balansował wśród ogromnych wypłat depozytów klientów i spadku udziałów. cena.

W swoim poprawionym zgłoszeniu F-4 UBS podkreślił również, że krótkie ramy czasowe, w których został zmuszony do przeprowadzenia due diligence, mogły wpłynąć na jego zdolność do „pełnej oceny aktywów i pasywów Credit Suisse” przed przejęciem.

READ  Dlaczego Ford (NYSE: F) i inni producenci samochodów dołączają do wojny cenowej Tesli w Chinach?

Dokument ujawnił, że szwajcarskie władze rządowe zwróciły się 15 marca do UBS, zastanawiając się, czy rozpocząć sprzedaż Credit Suisse, aby „uspokoić rynki i uniknąć możliwego zarażenia w systemie finansowym”. Bank miał czas do 19 marca na przeprowadzenie due diligence i powrót z decyzją.

„Gdyby warunki due diligence wpłynęły na zdolność UBS Group AG do dokładnego rozważenia zobowiązań i słabych punktów Credit Suisse, jest prawdopodobne, że UBS Group AG zgodziłaby się na znacznie trudniejszy i bardziej ryzykowny pakiet ratunkowy, niż się spodziewał” – powiedział UBS. W sekcji czynników ryzyka depozytu.

Pomimo podkreślenia tego jako potencjalnego ryzyka, dyrektor generalny UBS, Sergio Ermotti, powiedział CNBC w zeszłym miesiącu, że transakcja Credit Suisse nie jest ryzykowna i przyniesie długoterminowe korzyści.

Najbardziej kontrowersyjnym aspektem transakcji była decyzja organu regulacyjnego FINMA o usunięciu około 17 miliardów dolarów dodatkowych obligacji poziomu 1 (AT1) Credit Suisse przed przejęciem akcji, co było sprzeczne z tradycyjnym porozumieniem o odpisie, co doprowadziło do podjęcia działań prawnych przez AT1 obligatariusze.

Wtorkowe zgłoszenie wykazało, że komisja strategiczna UBS rozpoczęła ocenę Credit Suisse w październiku 2022 r., gdy sytuacja finansowa rywala pogorszyła się. Od dawna borykający się z problemami pożyczkodawca odnotował masowy odpływ aktywów netto pod koniec 2022 r. w związku z obawami o płynność.

Komitet ds. strategii UBS stwierdził w lutym, że przejęcie Credit Suisse było „niepożądane”, a bank kontynuował analizę finansowych i prawnych skutków takiej transakcji, gdyby sytuacja pogorszyła się do tego stopnia, że ​​władze szwajcarskie zwróciłyby się do UBS o interwencję.

UBS ogłosił w zeszłym tygodniu, że dyrektor generalny Credit Suisse, Ulrich Korner, dołączy do zarządu nowej połączonej jednostki, gdy transakcja zostanie prawnie sfinalizowana, co ma nastąpić w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Grupa będzie działać jako „zintegrowana grupa bankowa”, a Credit Suisse zachowa niezależność marki w dającej się przewidzieć przyszłości, ponieważ UBS realizuje etapową integrację.

READ  Toyota ma więcej złych wiadomości dla właścicieli samochodów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *