Szef Walgreens: Amerykański sen szybko maleje

Jako beneficjent amerykańskiego snu dyrektor generalny Walgreens, John Driscoll, zwraca się do prawodawców o zrobienie wszystkiego, co w ich mocy, aby go chronić.
Nam wai. Hah/AP Zdjęcie

  • Dyrektor generalny Walgreens, John Driscoll, zwrócił się do światowych prawodawców o nałożenie wyższych podatków na milionerów takich jak on.
  • Driscoll powiedział, że amerykański sen jest obecnie zagrożony wyginięciem.
  • Driscoll dołączył do ponad 250 miliarderów i milionerów, wspierając kampanię „Proud to Pay More”.

Biznesmen zajmuje nieoczekiwane stanowisko w sprawie podatków.

Wiceprezes wykonawczy Walgreens Boots Alliance John Driscoll, A list Żądanie od ustawodawców w Stanach Zjednoczonych i za granicą nałożenia większych podatków na bogatych. Driscoll powtórzył wezwania biznesmenów, spadkobiercy i aktywistów, żądając uratowania „szybko zanikającego” amerykańskiego snu.

Jako wnuk irlandzkich imigrantów Driscoll opisał siebie jako beneficjenta amerykańskiego snu – koncepcji, zgodnie z którą każdy mieszkaniec Stanów Zjednoczonych może osiągnąć sukces i dobrobyt dzięki ciężkiej pracy.

Dyrektor generalny podpisał list otwarty w ramach kampanii „Proud to Pay More” skierowany do liderów zgromadzonych podczas Davos 2024, corocznego spotkania odbywającego się w Szwajcarii, w którym uczestniczyli dyrektorzy generalni, urzędnicy rządowi, elity biznesowe i przedstawiciele mediów.

„W tym duchu wzywam ustawodawców krajowych i stanowych, aby zrobili wszystko, co w ich mocy, aby opodatkować bogatych ludzi takich jak ja” – napisał Driscoll.

Jednak opodatkowanie bogatych nie jest w Stanach Zjednoczonych łatwe. Wielu zamożnych rówieśników Driscolla nie podziela jego poglądów na temat podatków.

Komisarz IRS Daniel Werfel powiedział w zeszłym roku reporterom, że cięcia budżetowe na przestrzeni lat utrudniły dotrzymanie kroku „wyrafinowanym metodom stosowanym przez zamożnych podatników w celu ukrywania swoich dochodów i uchylania się od płacenia sprawiedliwej części podatków”.

W ramach rozprawy z osobami o wysokich zarobkach IRS zdołał do października wyłudzić zaledwie 122 miliony dolarów utraconych podatków od 100 milionerów.

READ  MSZ: dyplomacja moskiewsko-ukraińska była „pretekstem”

Latem miliarder Elon Musk – najbogatszy człowiek świata – odpowiedział własną analizą na post prezydenta Joe Bidena, w którym stwierdził, że bogaci „płacą sprawiedliwą część”.

„Zgadzam się, że powinniśmy zdelegalizować programy uchylania się od płacenia podatków, ale podjęcie takich działań zdenerwowałoby wielu darczyńców, więc zobaczymy słowa, ale żadnych działań” – napisał Musk w czerwcu.

Dwa lata temu Musk wypowiedział się przeciwko planowi podatkowemu, który kosztowałby go około 10 miliardów dolarów rocznie.

Analitycy zaproponowali podatki, które ich zdaniem przyniosłyby ogromne korzyści ogółowi społeczeństwa. Naukowcy z Obserwatorium Podatkowego Unii Europejskiej stwierdzili, że dwuprocentowy podatek nałożony na wszystkich miliarderów na świecie przyniósłby około 250 miliardów dolarów rocznie.

Driscoll był również zwolennikiem wyższej płacy minimalnej. Kiedy był dyrektorem generalnym firmy CareCentrix zajmującej się opieką zdrowotną w domu, firma podniosła płacę minimalną do 15 dolarów za godzinę.

W swoim piśmie podatkowym Driscoll zacytował raport Instytutu Polityki Gospodarczej, z którego wynika, że ​​dyrektorzy generalni zarabiali 399 razy więcej niż przeciętny pracownik zarabiał w 2021 r.

„Jeśli nasi światowi przywódcy chcą zapobiec sytuacji, w której milionerzy, miliarderzy i ich dzieci staną się przypadkową arystokracją” – napisał Driscoll, „muszą zadbać o to, aby podatki te służyły jako znacząca i skuteczna kontrola zamożności rodzin rządzących”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *