Rozpoczyna się „Kung Fu Panda 4”, a „Dune 2” nadal ma moc

Panel Kobiety w Muzyce 2024

Minęły prawie trzy miesiące, odkąd film animowany miał szeroką premierę kinową, ostatnio podczas wakacji „Migration” wytwórni Illumination. To trochę przerażające, ale w odpowiednim czasie „Kung Fu Panda 4” nadeszła, wykorzystując brak konkurencji z rodzinną widownią, aby w swoim debiucie zamieścić solidne liczby.

Animowana komedia wytwórni Universal zarobiła 19,4 miliona dolarów w 4035 kinach w dniu premiery i w pokazach przedpremierowych. To najmocniejszy dzień otwarcia serialu od czasu, gdy oryginał z 2008 roku zarobił pierwszego dnia 20 milionów dolarów, a w ciągu trzech dni łącznie zarobił 60,2 miliona dolarów. Ta czwarta odsłona nie osiągnie takich poziomów, a jej otwarcie ma kosztować 55 milionów dolarów, ale przebije liczby uzyskane przez sequel z 2010 roku (47,6 miliona dolarów) i triquel z 2016 roku (41,2 miliona dolarów).

Jest to udany debiut funkcji DreamWorks Animation, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że budżet produkcji wynosi jedynie 85 milionów dolarów, czyli nieco ponad połowę ceny poprzednich pozycji. Recenzje są na ogół pozytywne, a ocena „A-” od firmy Cinema Score zajmującej się badaniem publiczności wskazuje, że film został dobrze przyjęty przez widzów. Film będzie miał konkurencję dla rodzin, gdy za dwa tygodnie wejdzie do kin „Pogromcy duchów: Kraina lodu” firmy Sony, ale do tego czasu powinno być już posprzątane.

Jack Black powraca jako głos Wielkiego Po w „Kung Fu Panda 4”, gdzie przybiera pseudonim Smoczego Wojownika i mierzy się ze złą Czarodziejką Kameleonem. Weterani franczyzy Dustin Hoffman, James Hong, Bryan Cranston i Ian McShane powracają po ten wpis, a do grupy dołączają Awkwafina, Viola Davis i Ki-Hui Kwan.

„Dune: Part Two” spada na drugie miejsce, ale nie pozostaje daleko w tyle za „Kung Fu Panda 4”. Film science-fiction zarobił w piątek 12,3 miliona dolarów, co oznacza spadek o 62% w porównaniu z dniem premiery w zeszłym tygodniu. Legendary Entertainment i Warner Bros. Przewaga prawdopodobnie spadnie o mniej niż 50% w ciągu całego weekendu, czerpiąc korzyści z niesamowitych recenzji i priorytetowego traktowania konsumentów w przypadku wielkoformatowych sal premium, takich jak Imax.

Kontynuacja „Diuny” Denisa Villeneuve’a przekroczyła już ostateczny krajowy dochód brutto oryginalnego filmu z 2021 r., wynoszący 108 milionów dolarów. Film ten jednocześnie zachwycił w streamingu i został wypuszczony na rynek, który wciąż aktywnie odbudowuje się po pandemii wirusa koronaawirusa. Korona, ale wciąż niezwykłe jest to, że „Dune: część druga ” osiągnął lepsze wyniki niż jego poprzednik w nieco ponad tydzień od premiery. Oczekuje się, że premiery Warner Bros. będą kontynuowane przy znaczących fanfarach i lwim udziale premium w wielkoformatowych czasach emisji. Bardzo dobre wyniki przez cały miesiąc. Do końca weekendu krajowy dochód brutto powinien osiągnąć 150 milionów dolarów.

Horror „Imaginary” studia Lionsgate zajmuje trzecie miejsce po zarobieniu w dniu otwarcia 3,6 miliona dolarów w 3118 lokalizacjach. Nie jest to może najbardziej imponująca liczba, ale oczekiwany trzydniowy dochód brutto w wysokości około 10 milionów dolarów byłby świetnym punktem wyjścia dla thrillera Blumhouse, którego budżet na produkcję wynosi 12 milionów dolarów. Recenzje nie były ciepłe, a ocena kinowa wyniosła niezbyt pozytywne „C+” – oba są na poziomie standardowego horroru. Film wyreżyserował Jeff Wadlow.

Angel Studios powraca do kin w ten weekend z Cabrini, ponownie łącząc sztandar z reżyserem Alejandro Gomezem Monteverde po tym, jak w zeszłym roku zdobył największą niespodziankę kasową za film Sound of Freedom (184 miliony dolarów w kraju). Inne tego typu zjawisko wydaje się mało prawdopodobne w tej kontynuacji, czerpiącej z prawdziwej historii Franceski Cabrini, katolickiej misjonarki i włoskiej imigrantki oddanej działalności charytatywnej w XIX-wiecznym Nowym Jorku. Konkurenci branżowi oczekują od 7 do 8 milionów dolarów na otwarcie filmu, co daje czwarte miejsce na krajowych listach przebojów. Ale świetna ocena „A” w kinie może zwiastować jakąś silną opinię.

„Bob Marley: One Love” wytwórni Paramount zajmuje pięć pierwszych miejsc i oczekuje się, że w ciągu trzech dni zarobi 4,2 miliona dolarów. Od debiutu w Walentynki życiorys muzyka pozostaje solidny i wkrótce powinien przekroczyć krajowy dochód brutto wynoszący 90 milionów dolarów. W porównaniu z innymi gatunkami „One Love” powinien osiągnąć lepsze wyniki niż „Rocketman” przed zakończeniem swojej kinowej emisji; W 2019 roku film Eltona Johna zarobił w kraju 96 milionów dolarów.

READ  Gigi Hadid mówi, że Kanye West to tyran i żart

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *