Prezydent Korei Południowej ostrzega przed represjami, ponieważ strajk kierowców ciężarówek rozpoczyna się już drugi dzień

Joo Min Park i Heekyeong Yang

SEOUL (Reuters) – Prezydent Korei Południowej Yoon Sok-yul ostrzegł, że rząd może interweniować, aby zakończyć ogólnokrajowy strajk kierowców ciężarówek, nazywając to nielegalnym i niedopuszczalnym posunięciem polegającym na wzięciu „zakładnika” krajowego łańcucha dostaw podczas kryzysu gospodarczego.

Tysiące uzwiązkowionych kierowców ciężarówek rozpoczęło w czwartek drugi duży strajk, domagając się lepszych płac i lepszych warunków pracy w mniej niż sześć miesięcy. Środek zakłócił już łańcuchy dostaw w 10. największej gospodarce świata, wpływając na producentów samochodów, przemysł cementowy i producentów stali.

Urzędnicy związkowi powiedzieli Reuterowi, że nie ma żadnych negocjacji ani dialogu z rządem. Ministerstwo transportu tego kraju powiedziało, że w czwartek poprosiło o dialog ze związkami zawodowymi, ale obie strony nie uzgodniły jeszcze daty.

Urzędnicy związkowi oszacowali, że do strajku przyłączyło się około 25 000 osób spośród około 420 000 pracowników transportu w Korei Południowej. Oczekuje się, że około 7700 osób weźmie udział w strajku w piątek w 164 lokalizacjach w całym kraju, powiedział Departament Transportu, w porównaniu z 9600 w czwartek.

„Opinia publiczna nie będzie tolerować brania systemu logistycznego jako zakładnika w obliczu narodowego kryzysu” – powiedział Yoon w wiadomości na Facebooku późnym czwartkiem, zauważając, że eksport jest kluczem do rozwiązania problemu niestabilności gospodarczej i niestabilności rynków finansowych.

„Jeśli nieodpowiedzialna odmowa transportu będzie trwała, rząd nie będzie miał innego wyjścia, jak tylko dokonać przeglądu szeregu środków, w tym nakazu uruchomienia”.

Zgodnie z południowokoreańskim prawem, podczas poważnych zakłóceń w transporcie rząd może wydać nakaz zmuszenia pracowników transportu do powrotu do pracy. Nieprzestrzeganie tego zakazu grozi do trzech lat więzienia lub grzywną w wysokości do 30 milionów wonów (22 550 USD).

Jeśli rząd dokona takiego wyboru, będzie to pierwszy taki rozkaz w historii Korei Południowej.

READ  Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy nazywa „porwanie” burmistrza Melitopolu „zbrodnią wojenną”

Strajk nastąpił po tym, jak eksport Korei Południowej w październiku doświadczył największego spadku od 26 miesięcy, ponieważ deficyt handlowy wydłużył się o siódmy miesiąc, co podkreśla spowolnienie gospodarki zależnej od eksportu.

Według Gallup Korea w piątek, w obliczu ekonomicznego przygnębienia, ocena Yoon pozostała prawie niezmieniona przez piąty tydzień na poziomie 30%, chociaż jego koncentracja na sprawach gospodarczych spotkała się z pozytywną reakcją.

Stała odpowiedź linii

Przed bramą składu kontenerów w węźle transportowym Awang dziesiątki uzwiązkowionych kierowców ciężarówek rozbiło obóz i nocuje w białych namiotach obserwowanych przez patrole policji, chociaż strajk jak dotąd przebiega pokojowo.

„Wstrzykniemy wszystko, zasoby i pieniądze oraz wdrożymy każdą strategię, jaką mamy” – powiedział Lee Young-ju, dyrektor generalny oddziału Truckers Solidarity Union (CTSU) w Seulu.

Lee powiedział, że niezależnie od tego, jakie fundusze są dostępne, związek zbierze fundusze awaryjne wśród swoich członków, jeśli strajk będzie kontynuowany. „Jesteśmy zdesperowani, ale rząd i politycy liczą swoje polityczne korzyści i nie słuchają nas szczerze” – powiedział.

Lee powiedział, że w przeciwieństwie do poprzedniego strajku w czerwcu, który koncentrował się na blokowaniu transportu kontenerów, cementu i samochodów, związek planował poszerzyć swoje cele i zakłócić dostawy artykułów spożywczych i paliwa.

Przewodniczący związku, Lee Bong-ju, powiedział, że kierowcy ciężarówek nie mieli innego wyjścia, jak tylko uderzyć po tym, jak rząd utknął w negocjacjach.

„Rząd Yun Seok-yula grozi twardą reakcją, nie podejmując żadnych wysiłków w celu powstrzymania strajku” – powiedział dziennikarzom w czwartek.

Pierwszego dnia strajku Koreańskie Stowarzyszenie Handlu Międzynarodowego (KITA) otrzymało 19 zgłoszeń o zakłóceniach logistycznych. Obejmowało to niemożność sprowadzenia surowców, wysokie koszty logistyki i opóźnienia w dostawach, które doprowadziły do ​​sankcji i anulowania handlu z zagranicznymi nabywcami.

KITA powiedział, że w jednym przypadku surowce zostały dostarczone do firmy chemicznej pod ochroną policji po tym, jak strajkującym kierowcom ciężarówek odmówiono wstępu do zakładu.

READ  Reporter Fox News, Benjamin Hall, ujawnia obrażenia, których doznał na Ukrainie

Koreańska grupa lobbystyczna, Korea Cement Association, poinformowała, że ​​przemysł cementowy poniósł w czwartek straty produkcyjne szacowane na 19 miliardów wonów (14,26 miliona dolarów), po tym, jak dostawy spadły poniżej 10 000 ton z powodu strajku.

Można to porównać z zapotrzebowaniem Korei Południowej na cement wynoszącym 200 000 ton dziennie w szczycie sezonu od września do początku grudnia. Na placach budowy po weekendzie może zabraknąć materiałów budowlanych.

Ministerstwo Przemysłu poinformowało, że sektor stalowy również odnotował spadek dostaw w czwartek. POSCO, największy producent stali w kraju, odmówił komentarza na temat asortymentu.

Tymczasem przedstawiciel odrębnego związku zawodowego w fabryce powiedział Reuterowi, że oczekuje się, że pracownicy fabryki Hyundai Motor Company w Ulsan dostarczą około 1000 nowych samochodów bezpośrednio do klientów w piątek, po dostarczeniu około 50 samochodów w czwartek. Jak dotąd urzędnik powiedział, że nie ma to wpływu na produkcję samochodów.

Kierowcy zatrudnieni przez Hyundai Glovis, spółkę zależną Hyundai Motor Logistics, również zaczęli dostarczać niektóre pojazdy Kia Corp., przewożąc je bezpośrednio z fabryki Kia w Gwangju do klientów, powiedział agencji Reuters przedstawiciel Kia.

Urzędnik nie powiedział, ile samochodów Kia zostanie dostarczonych bezpośrednio do kupujących.

(1 $ = 1332,4700 wonów)

(Sprawozdania Jo Min Park, Joyce Lee i Haekyeong Yang; dodatkowe sprawozdania Chun Sik Yu; montaż autorstwa Jerry’ego Doyle’a i Kennetha Maxwella)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.