March Madness: Cameron Brink z NC State zaskakuje Stanforda świetną drugą połową i dociera do Elite Eight

Isaiah James zdobył w drugiej połowie wszystkie z 29 punktów z wyjątkiem czterech i w piątkowy wieczór zapewnił NC State drugi występ w Elite Eight w ciągu ostatnich trzech sezonów. (Steve Chambers/Getty Images)

Isaiah James musiał zagrać fenomenalnie w drugiej połowie, ale NC State zmierza do swojego drugiego Elite Eight w ciągu ostatnich trzech sezonów.

Zespół Wolfpack odbił się od 10-punktowej straty do przerwy i zaskoczył Camerona Brinka i Stanforda, wygrywając 77-67 w meczu Sweet 16 w Moda Center w Portland w piątkowe popołudnie. To oficjalnie wysłało ich do trzeciego w historii programu zespołu Elite Eight i zakończyło karierę Brinka w Stanford. James zdobyła wszystkie z 29 punktów z wyjątkiem czterech w drugiej połowie, co w ostatnich dwóch kwartach prawie przewyższyło Stanford jako zespół.

Stanford prowadził do przerwy 10 punktami po stosunkowo powolnej pierwszej kwarcie, a Cardinal wyglądał na gotowego do ucieczki z meczu po dominującym początku Brinka, który miał pięć bloków w pierwszych 20 minutach.

Ale to Wilcze Stado wyszło z szatni i strzelało. Otworzyli drugą połowę serią 16:6, a następnie wykorzystali bardzo szybką serię 13:2 w czasie zaledwie 2:30 i nagle objęli prowadzenie. W trzeciej kwarcie Wolfpack zdobył w sumie zaledwie 10 punktów dla Stanforda, a Sania Rivers strzeliła mocnym uderzeniem po sygnale dźwiękowym, kończąc kwartę i dając im ośmiopunktową przewagę.

Następnie James rozpoczął czwartą kwartę mocnym rzutem za trzy punkty od Logo, a Zoe Brooks podążyła za ciosem po przechwycie Jamesa. W ten sposób Wilcze Stado wypracowało sobie dwucyfrową przewagę.

Brink, która popełniła swój czwarty faul w trzeciej kwarcie, spalił faul na 8:10 przed końcem meczu. Skończyła mecz o włos od double-double z 13 punktami i dziewięcioma zbiórkami. Naliczyła także siedem przecznic.

Gdy Brink zniknął z drogi, James i Wolfpack po prostu utrzymali 10-punktowe zwycięstwo.

Kiki Eryavin poprowadził Cardinal z 26 punktami i 10 zbiórkami w przegranej, a Hannah Gumb zakończyła mecz z 13 punktami, trafiając 5 z 11 celnych strzałów z gry. Jako zespół oddali 5 z 25 rzutów zza łuku, z czego wszystkie z wyjątkiem dwóch, należały do ​​drużyny Jump i popełnili 14 strat. Prowadzili doskonale 17-0, prowadząc dwucyfrową przewagą do przerwy w tym sezonie przed piątkowym meczem.

READ  Klay Thompson żyje w poważnym kryzysie strzeleckim, co stwarza dylemat dla Warriors

W zeszłym tygodniu Cardinal ledwo dotarł do Sweet 16, a w zeszłym tygodniu był niebezpiecznie bliski odpadnięcia z turnieju u siebie drugi rok z rzędu. W drugiej rundzie turnieju wyprzedzili stan Iowa w emocjonującej dogrywce, mając 41 punktów na koncie Iriavina. To przedłużyło karierę Brinksa o kolejny tydzień. Teraz skupi swoją uwagę na drafcie WNBA, gdzie w dużej mierze oczekuje się, że zajmie drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, za gwiazdą Iowa Kaitlyn Clark.

James trafił 8 z 14 z gry, a także miał pięć asyst i trzy zbiórki, co dało mu 29 punktów i zapewniło zwycięstwo NC State. Rivers dodał 13 punktów i siedem zbiórek, a Zoe Brooks dodała 12 punktów z ławki rezerwowych.

NC State pokonało Tennessee pod koniec drugiej rundy i dotarło do Sweet 16 po łatwym zwycięstwie nad Chattanoogą nr 14 i otwierającym turniej. Wolfpack uda się teraz do Elite Eight, gdzie w niedzielę zmierzy się z Gonzagą lub najwyżej rozstawionym Teksasem w Portland Region 4. Zwycięstwo tam zapewniłoby NC State pierwszy występ w Final Four od 1998 roku. Zawodnicy NC State również dotarli do Elite Eight w piątkowy wieczór dzięki zdenerwowanemu zwycięstwu 67-58 nad Marquette nr 2 w Dallas, co było pierwszym występem w ich drużynie szkole udało się zapewnić obu drużynom dotarcie do tej rundy w tym samym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *