Josh Taylor pokonuje nokaut, wyprzedza Jacka Cateralla ostrą, podzieloną decyzją

Josh Taylor otrzymał prezent od sędziów, ponieważ dzięki kontrowersyjnej decyzji podziału w Glasgow zachował niekwestionowany tytuł mistrza świata wagi lekkiej.

Caterall był niepokonany w 26 bitwach, ale nie dał się złapać w klasie Taylora i został spisany na straty.

28-latek z Corley w hrabstwie Lancashire ograł Taylora w pierwszej połowie walki i znokautował go w ósmej rundzie, ale trudno było zobaczyć, jak mistrz, który cały czas miał problemy z utrzymaniem przeciwnika mieć wygraną.

Ale wieczór Caterall miał zostać zepsuty przez sędziów. Jeden, Howard Foster, wygrał z wynikiem 113-112, ale Ian John Lewis i Victor Loughlin wyprzedzili Taylora z wynikiem odpowiednio 114-111 i 113-112.

Po ogłoszeniu decyzji Caterall opuścił ring i z niesmakiem wrócił do swojej garderoby.

Mimo to Taylor powiedział, że zrobił wystarczająco dużo, aby wygrać.

„100 procent [I did enough]– powiedział Taylor. „Zaczęło się trochę wolno, ale jak tylko doszedłem do mojego rytmu i zacząłem mierzyć czas, zacząłem go doganiać poprzez większe strzały. Dużo rozpieszczał”.

„To nie był mój najlepszy występ. Naciskałem się naprawdę mocno i pojawiłem się w pierwszej połowie walki. Ale myślę, że wygrałem. Jack spisał się naprawdę dobrze.

„Będąc faworytem, ​​będąc po raz pierwszy w domu, naciskałem na dobry występ. W końcu to nie miało znaczenia, osiągnąłem dobry wynik. Było blisko, pozwoliłem mu odnieść trochę sukcesu przeciążenie, ale bardziej generalnie nagrywałem największe ujęcia, lepsze ujęcia i najostrzejsze ujęcia.”

To był wielki powrót Taylora z serią wielkich planów transatlantyckich na przyszłość.

Szkot był bliski osiągnięcia wielkich rzeczy, kiedy pokonał Regisa Prograisa na O2 Arena w Londynie w 2019 roku o tytuły IBF i WBA, tylko ze względu na pandemię. Kiedy zjednoczył wszystkie cztery tytuły, pokonując Jose Ramireza w Las Vegas zeszłego lata, żaden szkocki fan nie mógł podróżować, podczas gdy polityka w tamtym czasie oznaczała, że ​​żaden kanał telewizyjny nie angażował się w walkę wręcz.

READ  Davante Adams prawie zginął z Derekiem Carrem, podczas gdy dwaj jego koledzy z drużyny byli we Fresno

Jednak Hydro w Glasgow to drugi dom Taylora. Zdobył tam złoto na Igrzyskach Wspólnoty Narodów w 2014 roku i został tam pierwszym mistrzem świata w 2019 roku, kiedy pokonał Ivana Baranchika o tytuł FIFA, po raz ostatni w swojej rodzinnej Szkocji.

Caterall był niepokonanym szóstym z rzędu przeciwnikiem i został zmuszony do czekania na swoją szansę, będąc pretendentem numer jeden w WBO od grudnia 2018 roku. Zawarł fragmentaryczny układ, aby pozwolić Taylorowi zmierzyć się z Ramirezem, a jego nagrodą była walka o wszystkie pasy i był zmuszony poczekać chwilę dłużej, gdy kontuzja kolana spowodowała, że ​​Taylor odłożył tę walkę na grudzień.

Ale w swój wielki wieczór Caterall zachował spokój w kotle Glasgow, skrupulatnie boksując, wybierając Taylora i przegrywając mistrza. Tłum, który zaczynał być hałaśliwy, powoli uspokajał się, gdy szok wywołany tym, co się działo, zaczął się uspokajać.

Zawodnik wylądował wcześnie w lewo, wytrącając Taylora z równowagi i uderzając Taylora dźgnięciem. W drugim, kiedy Taylor przygotowywał się do pracy trochę bardziej, Caterall przeszła przez tydzień i wyglądała, jak dogonić Taylora na jego drodze, mimo że mistrz dobrze zakończył rundę.

Jednak po dobrym starcie na trzecim miejscu, Taylor został złapany przez wielkiego informatora i przyzwoity strzał w ciało, podczas gdy Taylor starał się go przygwoździć.

Procedura była chaotyczna, sędzia Marcus McDonnell był zajęty wykładem, Taylorowi za wylądowanie za głową, Caterallowi do trzymania. Ale Caterall dobrze się otworzył w czwartej, ponieważ Taylor wyglądał na sfrustrowanego.

Nic nie było dużo lepsze w piątej rundzie, ponieważ Caterall wielokrotnie pochylał się pod uderzeniem Taylora, a następnie upadł, gdy mistrz wstał, aw szóstej rundzie Caterall trafił jeden cel, którego Taylor nie był w stanie zatrzymać.

Taylor odniósł pewne sukcesy podkopując Caterall w siódmej rundzie, aw ósmej rundzie, gdy Taylor próbował przeciągnąć Caterall na rzut karny, został złapany przez duże lewe skrzydło i upadł. Bohater wyglądał w poważnych tarapatach i zmęczony.

READ  Przejęcie Chelsea: konsorcjum rodziny Ricketts wycofuje się z wyścigu | Chelsea

W dziewiątej rundzie Taylor rzucił wszystko w Catteralla, ale zrobiło się bałaganu, gdy zderzyli się ze sobą. Kontynuacja kontraktu Catteralla spowodowała, że ​​zdyskontował punkt McDonnell w 10. rundzie, ale kiedy Taylor otworzył się, aby spróbować odwrócić bieg wydarzeń, Catterall przeszedł przez liczniki.

Jednak Taylor napierał teraz na tempo, choć w jedenastej rundzie Caterall dostał trochę miejsca i wziął go za rękę, podczas gdy praca Taylora stała się jeszcze trudniejsza, gdy uderzył pięścią po dzwonku.

W ostatniej rundzie Taylor dostał duży lewy, próbując odwrócić sytuację, ale nie chciał zrobić wystarczająco dużo.

Trener Caterall Jimmy Moore powiedział, że jego noga została okradziona.

„Mówisz o dzieciaku, który całe życie pracował, żeby czekać na ten moment, który czekał trzy lata na swoją szansę, który cofnął się i postąpił słusznie w boksie, aby dać zjednoczonemu mistrzowi szansę, zagrać w ten sposób i uderzył mistrza na jego podwórku i został całkowicie okradziony – powiedział Moore.

„Pomyśl o wiadomości, którą wysyła do ludzi, którzy obserwują. Mój syn ma 16 lat i zaczyna boksować, spojrzy na to i pomyśli: „Dlaczego mam się zajmować boksem? „Ponieważ w chwili, gdy myślisz, że zostaniesz koronowany mistrz świata, to ci odebrano. To obrzydliwe. Jack jest całkowicie załamany.

Caterall może nie dostać drugiej walki z Taylorem, którego przyszłością może być dywizja wagi półśredniej. Taylor wyglądał na wyczerpanego w piątek i chociaż mógł bronić swoich tytułów przed Gervontą Davis lub Teofemo Lopezem, może pojawić się pokusa, by się wzmocnić.

„To sprawiło, że waga była dobra, ale jest coraz trudniej” – powiedział Taylor. „To prawdopodobnie moja ostatnia walka w wieku 140 lat. Odpuściliśmy trochę z utratą wagi i to trochę pokazało w moim występie.

„Nie sądzę, żeby było konieczne rewanżowanie. Wygrałem walkę w drugiej połowie, wygrałem ją w dwóch rundach. Zranił mnie sędzia, który zdobył punkt, ale i tak wygrałem walkę.

READ  Shohei Ohtani wnosi klejnot do wygranej aniołów

„Na pewno miał dobrą walkę, ale nigdy nie wygrał walki i wie, że nigdy nie wygrał walki. Wygraliśmy, idziemy do przodu. ”

Ron Lewis jest starszym scenarzystą dla BoxingScene. Był reporterem bokserskim dla The Times, gdzie pracował od 2001 do 2019 roku – relacjonując cztery olimpiady i wiele walk o tytuł mistrza świata na całym świecie. Od lat 80. pisał o boksie dla różnych publikacji na całym świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.