Jacob Zuma wygrywa batalię prawną o kandydowanie w wyborach w Republice Południowej Afryki

  • Napisane przez Jenny Hill w Johannesburgu i Natashę Botti w Londynie
  • wiadomości BBC

Skomentuj zdjęcie,

Jacob Zuma był prezydentem Republiki Południowej Afryki w latach 2009–2018

Były prezydent Republiki Południowej Afryki Jacob Zuma może kandydować w wyborach powszechnych zaplanowanych na maj przyszłego roku po tym, jak sąd wyborczy uchylił zakaz nałożony na jego kandydaturę.

W zeszłym miesiącu Komisja Wyborcza zakazała mu udziału w wyborach, uznając go za winnego złamania wyroku sądu.

Powiedziała, że ​​konstytucja zabrania osobom sprawowania urzędów publicznych, jeśli zostaną skazane za przestępstwo i na karę więzienia przekraczającą 12 miesięcy.

Zuma (81 l.) prowadzi kampanię na rzecz nowej partii Umkhonto we Sizwe (MK).

Były członek rządzącego Afrykańskiego Kongresu Narodowego. Jest postacią kontrowersyjną. Sprawował funkcję prezydenta od 2009 r. do 2018 r., kiedy to został zmuszony do ustąpienia ze stanowiska ze względu na zarzuty o korupcję.

W 2021 roku został skazany na 15 miesięcy więzienia za odmowę składania zeznań w śledztwie dotyczącym korupcji, choć ze względów zdrowotnych odsiedział tylko trzy miesiące.

Orzeczenie to może mieć istotny wpływ na wynik wyborów zaplanowanych na przyszły miesiąc.

Zuma jest twarzą nowo utworzonej partii opozycyjnej MK, nazwanej na cześć byłego skrzydła wojskowego AKN.

Były prezydent uważa się za prawdziwego spadkobiercę rewolucyjnych korzeni Afrykańskiego Kongresu Narodowego, na którego czele stał niegdyś Nelson Mandela.

Zwycięstwo Zumy w sądzie oznacza, że ​​może teraz kandydować jako główny kandydat MK.

Zamiast głosować bezpośrednio na prezydenta, obywatele Republiki Południowej Afryki wybierają członków Zgromadzenia Narodowego. Szef partii, która zdobędzie większość, prawdopodobnie zostanie przywódcą kraju, choć może wystawić innego kandydata.

Orzeczenie to będzie także ciosem dla AKN, który po 30 latach sprawowania władzy stoi w obliczu potencjalnie bolesnych wyborów.

Kilka sondaży przewiduje, że po raz pierwszy od początku ery demokracji w 1994 r. udział AKN w głosach może spaść poniżej 50%.

KP jest postrzegana jako bardzo popularna w rodzinnym regionie Zumy, KwaZulu-Natal.

Więcej o wyborach w Republice Południowej Afryki:

READ  Jak Izrael nie wiedział?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *