Dlaczego Bucks zwolnili Adriana Griffina i dlaczego Doc Rivers może zostać ich kolejnym trenerem

Decyzja Milwaukee Bucks o zwolnieniu we wtorek trenera pierwszego roku Adriana Griffina nie była decyzją podjętą z dnia na dzień.

Jest to wynikiem miesięcy rozczarowujących meczów połączonych z rosnącymi wewnętrznymi obawami dotyczącymi gwałtownego spadku ich niegdyś elitarnej obrony, wadliwego wykorzystania nowicjusza Damiana Lillarda u boku gwiazdy franczyzy Giannisa Antetokounmpo oraz powszechnej obawy, że ta grupa, od której oczekiwano… Powszechnie uważa się, że rywalizuje o tytuł, ale prawdopodobnie zakończy się niepowodzeniem, jeśli Milwaukee utrzyma się.

Wracając do grudniowego sezonu mistrzowskiego, kiedy Bucks przegrali z Indiana Pacers w Las Vegas i narosły wewnętrzne wątpliwości co do zdolności Griffina do przewodzenia, były wyraźne oznaki nadchodzącej zmiany.

Źródła ligi podają, że Doc Rivers, analityk ESPN po zwolnieniu z Philadelphia 76ers w maju ubiegłego roku, na prośbę Bucksów zaczął pracować jako nieoficjalny doradca Griffina. Miesiąc później wiele źródeł zaznajomionych ze sprawą wskazuje obecnie, że Rivers jest poważnym liderem na obecnie wolnym stanowisku i jest preferowanym wyborem kluczowych interesariuszy.


Doc Rivers, który po raz drugi pracuje jako nadawca ESPN, zdobył tytuł NBA z drużyną Celtics w 2008 r. i poprowadził drużynę do finałów w 2010 r. (Andrew D. Bernstein/NBAE via Getty Images)

Źródła ligowe podają, że Bucks rozpoczęli rozmowy z Riversem w sprawie zostania nowym trenerem zespołu. Asystent trenera Warriors Kenny Atkinson, który w zeszłym roku był wicemistrzem Griffina w konkursie na głównego trenera Bucks, również jest kandydatem na to stanowisko, jeśli zespołowi nie uda się zapewnić Riversowi kontraktu.

Problem pojawił się na początku sezonu w przypadku 49-letniego Griffina, który po dziewięcioletniej karierze w lidze spędził ostatnie 15 sezonów jako asystent pięciu drużyn NBA. Jego niepomyślny start po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę całego kraju, gdy asystent trenera pierwszego roku Terry Stotts zrezygnował ze stanowiska 19 października 2023 roku, dzień przed zakończeniem okresu przygotowawczego drużyny.

Jak po raz pierwszy poinformował Stotts, decyzja Stottsa została podjęta z niezliczonych powodów, ale wydaje się, że wszystkie podstawowe kwestie osiągnęły punkt kulminacyjny po krótkiej słownej sprzeczce podczas strzelaniny w Oklahoma City 17 października 2023 roku. Sportowiec.

Źródła ligowe podają, że Stotts, który był trenerem Lillarda w Portland przez pierwsze dziewięć sezonów jego pobytu w tym klubie, a Griffin nigdy nie zgodził się co do jego roli i obowiązków jako asystenta, a brak szacunku, jaki Stotts poczuł w tej sytuacji, przelał czarę goryczy. Niezależnie od tego, dlaczego Stotts zmierzał do wyjścia, pomysł, aby sztab trenerski Griffina stracił najbardziej doświadczony głos, był bezdyskusyjnym niepowodzeniem.

Ponieważ Stotts zniknął z pola widzenia, a Bucks wciąż poszukiwali swojej tożsamości, gdy dotarli do półfinału śródsezonowego, franczyza skontaktowała się z Riversem, aby służył jako doświadczony głos trenera, który pomógł Griffinowi znaleźć ścieżkę naprzód w trakcie sezonu.

Podczas gdy Bucks przed wyjazdem do Las Vegas ustanowili bilans 15-6, kierownictwo zorganizowało spotkanie pomiędzy Griffinem i Riversem, który transmitował dla ESPN sezonowe mecze o mistrzostwo. Według źródeł ligowych organizacja wierzyła, że ​​Rivers, trener NBA od 24 lat i mistrz drużyny Celtics w 2008 roku, może udzielić Griffinowi rad i wskazówek, jak poradzić sobie z jego pierwszym sezonem w NBA, mając wysokie oczekiwania i mistrzostwo… zespół kalibru.

READ  Kyle Shanahan będzie szukał w budynku i na zewnątrz kolejnego koordynatora obrony

Po rozczarowującej porażce Bucks z Pacers w Las Vegas, Milwaukee przerwało passę siedmiu zwycięstw z rzędu i wydawało się, że umocniło swoją pozycję dzięki mocnej, czteromeczowej podróży w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Jednak problemy pojawiły się ponownie w nowym roku. Źródła zespołu podają, że gracze zaczęli kwestionować plany Griffina po obu stronach parkietu oraz strategię opracowywaną dla nich każdego wieczoru.

Chociaż gracze byli skłonni uzbroić się w cierpliwość wobec Griffina, gdy uczył się on w pracy ze względu na duże zmiany personalne w zespole na początku sezonu, ich pytania stały się bardziej krytyczne, ponieważ zespół nie wykazał znaczącego rozwoju w połowie sezonu.

Według źródeł zespołu problemy, które nękały Griffina na początku kadencji, obejmowały opracowanie skutecznych planów po obu stronach boiska, aby wykorzystać swój potencjał w mistrzostwach, po skuteczne przekazywanie swojej wizji zawodnikom, aby mogli ją wdrożyć na parkiecie. Konkluzja jest jednak taka, że ​​biorąc pod uwagę wysoką stawkę ery Bucksa, martwienie się o umiejętności Griffina stało się zbyt poważną kwestią, aby kierownictwo wykonawcze mogło ją dłużej znosić.

Przez cały sezon Bucks mieli problemy w obronie, po tym jak przez pięć sezonów z rzędu byli jedną z najlepszych drużyn defensywnych w lidze pod wodzą byłego trenera Mike'a Budenholzera. We wtorek rano Bucks zajmowali 22. miejsce w rankingu defensywy, zdobywając 116,8 punktu na 100 posiadań, ale frustracja związana z obroną osiągnęła punkt wrzenia po porażce 122-116 z Houston Rockets 6 stycznia.

pogłębiać

Głębiej

„Nie było dumy”: Giannis Antetokounmpo atakuje obronę Bucks po porażce z Rockets

Po tej porażce Antetokounmpo przez siedem i pół minuty ubolewał nad problemami defensywnymi Bucks.

„Teraz, jeśli chodzi o defensywę, musimy mieć plan” – dodał. „Jaka jest nasza strategia? Czy zamierzamy dać dużo otwartych trójek? Czy pozwolimy im wejść w pole karne? Kiedy przejmie kontrolę, czy pozostaniemy w naszym zespole i będziemy grać jeden na jednego? Jaki jest nasz cel? strategia?”

„W tej chwili dajemy z siebie wszystko. Dajemy z siebie wszystko. Dajemy 3s. Dajemy proste uderzenia. Pozwalamy chłopakom grać w słupku i czuć się komfortowo. Dajemy ofensywę zbiórki.”

Frustracja trwała nadal 17 stycznia, kiedy Bucks ponieśli 40-punktową porażkę z Cleveland Cavaliers. Porażkę tę nadeszli bez Antetokounmpo z powodu kontuzji prawego barku. Zespół, który wszedł w sezon z boomem handlowym Lillarda, zaczął podupadać. Była to piąta porażka w serii dziewięciu porażek z rzędu, w której od początku miesiąca powtarzały się kolejne porażki z najnowszym rywalem Bucks, Pacers, a upokarzająca porażka z Cavaliers pogorszyła sytuację jeszcze bardziej.

Co ważniejsze, wraz ze spadkiem obrony, która była podstawą sezonów walczących o tytuł pod wodzą Budenholzera, mecz Cavs był najnowszym dowodem na to, że Bucks nie są tak dobrzy, jak wielu się spodziewało, w tym niektórzy kluczowi gracze. Decydenci w Bucks.

READ  Prawa medialne IPL 2023-2027 biją rekord w pierwszym dniu aukcji, do tej pory 13,44 miliona dolarów za mecz

Z bilansem 30-13 Bucks tracą zaledwie 3,5 meczu do Boston Celtics w walce o pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej. Jednak prawie trzy lata po zdobyciu tytułu mistrzowskiego po raz pierwszy od półwiecza i dzięki Antetokounmpo, który po raz kolejny pokazał zaufanie do swojej franczyzy, podpisując latem trzyletnie przedłużenie o wartości 186 milionów dolarów, wyższy poziom już dawno został osiągnięty która leży w Milwaukee. . Wygrywanie meczów w sezonie zasadniczym nie wystarczy.

Zwalniając Budenholzera, trenera, który odniósł najwięcej zwycięstw w NBA w latach 2018–2023, Bucks dali jasno do zrozumienia, że ​​od Griffina oczekuje się rywalizacji o mistrzostwo. Zatrudniając Griffina, podjęli wkalkulowane ryzyko, wybierając trenera, który nieuchronnie będzie potrzebował czasu, aby rozwinąć się jako główny trener. Jednak niezliczone bóle wzrostowe Griffina doprowadziły do ​​jego śmierci. Żenująca porażka z Cleveland wydawała się punktem zwrotnym.

Obecność w budynku najnowszego właściciela, Jimmy'ego Haslama, stanowiło żywe przypomnienie pytań, na które Griffin usiłował odpowiedzieć. Bucks, którzy spędzili wiele nocy, próbując znaleźć synergię pomiędzy dynamicznym duetem Lillardem i Antetokounmpo, wyglądali na zagubionych, próbując wymyślić, jak zbudować ofensywny atak bez centralnego elementu swojej drużyny.

Byłby to idealny moment na uwolnienie Lillarda, aby mógł cieszyć się ofensywną swobodą, do której przywykł przez te wszystkie lata w Portland, a którą tak trudno było uzyskać podczas jego doświadczeń z Bucks. Zamiast tego, po tym jak Cavaliers wyszli na prowadzenie 22-2 w pierwszej kwarcie, Lillard zakończył mecz z zaledwie 17 punktami, trafiając 7 z 20 celnych trafień, a do tego miał pięć asyst i minus 26.

Khris Middleton, trzykrotny zawodnik Bucks All-Star, który w tym sezonie miał trudny okres przygotowawczy, nie trafił 9 z 10 strzałów, a wynik wyniósł -40. Od tego momentu lista była kontynuowana. Nawet bez Antetokounmpo był to tego typu występ, który niewątpliwie zaszkodził sprawie Griffina. Choć zwycięstwa nad słabym Detroit Pistons miały miejsce w sobotę i poniedziałek, słabe występy zespołu w obu meczach niewiele wpłynęły na złagodzenie rosnących niepokojów w organizacji.

Ogólnie rzecz biorąc, Bucks spisali się dobrze w ataku w tym sezonie. Ze średnią 124,2 punktu na mecz i 120,5 punktu na 100 posiadań, byli drugim najskuteczniejszym i najskuteczniejszym atakiem w lidze, zaraz za Pacers. Jednak pomimo sukcesów w zdobywaniu punktów, sam atak był nieco chaotyczny, ponieważ Bucks próbowali połączyć umiejętności ofensywne Antetokounmpo i Lillarda.


Giannis Antetokounmpo i Damian Lillard pokazali dobre liczby, ale atak nie zawsze kończył się sukcesem. (Brian Seewald/NBAE za pośrednictwem Getty Images)

Źródła ligowe podają również, że Lillard spędził większość sezonu zmagając się ze sposobem, w jaki Bucks grają w ofensywie. Choć pozostawał cierpliwy wobec trenerów i kolegów z drużyny, Griffin wywierał nieuniknioną presję ze strony organizacji, aby jak najlepiej wykorzystał talent Lillarda, co potwierdziło opcję rozstania się z Jrue Holidayem, Graysonem Allenem i trzema wyborami w pierwszej rundzie, aby go pozyskać.

W tym sezonie wskaźnik wykorzystania przez Lillarda wynoszący 26,9 jest nie tylko znacznie niższy od jego ostatniego sezonu w Portland (najwyższy wynik w karierze wynoszący 33,1), ale także znacznie niższy od wskaźnika 32,2 Antetokounmpo, który zajmuje trzecie miejsce w NBA (i jest niższy niż liga, w której gra ). Wiodący wynik 37,3 w zeszłym sezonie). Middleton zajmuje trzecie miejsce w tabeli Bucks z 23,6 punktami.

READ  Źródła podają, że Steelers dodają do linii ofensywnej i podpisują kontrakt z Seumalo

Mimo że Lillard tam jest Jeden z zaledwie ośmiu graczy Notując w tym sezonie średnio co najmniej 25 punktów, sześć asyst i cztery zbiórki, jego efektywność spada. Od jego ogólnego odsetka celnych rzutów z gry (46,3 do 42,7) po skuteczność w rzutach za trzy punkty (37,1 do 35,1) wynika, że ​​nie jest już takim strzelcem, jakim był kiedyś.

Od 21 grudniaśrednia punktacji Lillarda spadła do 23,5 punktów na mecz, a jego skuteczność w grze wynosi zaledwie 40,4 procent z gry i 31 procent z dystansu za trzy punkty. Niezdolność Griffina do wytworzenia większej chemii na boisku pomiędzy jego najlepszymi zawodnikami w ataku pozostawała dla Griffina punktem spornym do końca sezonu.

Po drugiej stronie boiska zmagania Bucksów były jeszcze bardziej widoczne. Części z nich można było przynajmniej częściowo się spodziewać ze względu na ogromne zmiany w defensywie zespołu.

Na otwarcie sezonu Griffin zastosował agresywny plan gry w defensywie, który bardzo przypominał jednostki, którymi zarządzał jako główny asystent i koordynator obrony pod okiem Nicka Nurse w Toronto. Po porażce z Toronto 130-111 w czwartym meczu sezonu grupa doświadczonych graczy udała się do Griffina i powiedziała mu, że tak agresywny plan nie spodoba się ich sztabowi, i zasugerowała, aby pozwolić Brookowi Lopezowi, obrońcy NBA 2023 Roku, wróć do gry. Przerzuć się na krycie w pick-and-rollu i trzymaj się bliżej obręczy podczas posiadania piłki w defensywie, zamiast łapać lub zmieniać pozycję w pobliżu linii trzech punktów.

Zmiana obowiązków Lopeza pomogła Bucks ustabilizować defensywę po trudnym początku sezonu, ale zespół nadal ma trudności z konsekwentnym odrabianiem strat. Na tym etapie sezonu Griffin i jego sztab nie znaleźli sposobu na rozwiązanie swoich osobistych problemów i odpowiednio wykorzystali siłę defensywną zarówno Lopeza, jak i Antetokounmpo, pięciokrotnego zwycięzcy drużyny All-Defensive Team i Defensywnego Gracza Roku 2020.

Po żarliwej prośbie Antetokounmpo o lepszą grę w defensywie, Bucks stracili 132 punkty i przegrali z Utah Jazz (16. miejsce w rankingu ofensywnym). Była to czwarta porażka w pięciu meczach. Zespół podniósł się po porażce z Jazzem i zwyciężył z Boston Celtics 135:102, którzy rozgrywali piąty mecz w ciągu siedmiu wieczorów i wygrali pięć z ostatnich sześciu meczów. Ale ten odcinek meczów obejmuje wspomnianą wcześniej przygnębiającą porażkę w Cleveland i sobotnie zwycięstwo, podczas którego Bucks zdobyli 135 punktów na rzecz Detroit Pistons 4-38. W styczniu Bucks zdobyli 122,1 punktu na 100 posiadań, co plasuje ich na 28. miejscu w rankingu defensywy w tym miesiącu.

Po odejściu Griffina Bucks muszą teraz znaleźć sposób na skorygowanie kursu i dotarcie do miejsca, w którym wierzą, że mogą w tym sezonie zdobyć mistrzostwo NBA.


Powiązane lektury

nienasycony: Bucks wyglądają na zagubionych bez Antetokounmpo po niechlujnej porażce z Cavaliers
Nahm i Partnow: Rozbicie obrony Bucksów: co poszło dobrze, co poszło nie tak
nienasycony: Bucks słyszą na własnym stadionie buczenie, gdy obrona zostaje ponownie zniszczona po porażce z Jazzem

(Górne zdjęcie autorstwa Adriana Griffina: Patrick McDermott/Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *