Czy Rangersom uda się odwrócić losy play-offów w 6. meczu?

Trener New York Rangers, Peter Laviolette, jest zaniepokojony.

Nie był zaskoczony, gdy Rangersi ponieśli pierwszą porażkę w czwartym meczu play-offów Pucharu Stanleya 2024 przeciwko Carolina Hurricanes. Nie podobał mu się wynik, ale podobał mu się sposób gry zespołu – świadomość, że trzy zwycięstwa z rzędu nad drużyną Kane’a na początek serii oznaczały, że Rangersi mieli trochę czasu na oddech.

Jednak Laviolette sprawił, że Rangersi „nie osiągnęli celu” w piątym meczu, po porażce 4:1 z Madison Square Garden, która zmniejszyła ich prowadzenie w serii do 3:2 i rozpoczęła mecz 6 w Raleigh w czwartkowy wieczór.

Nie grali szybko. Zabrakło im odpowiedniego ataku ofensywnego. Nie było tam ich szczegółów. To jest dla niego ważne.

„To znaczy, kiedy nie wykorzystujesz swoich umiejętności, martwisz się tym. Ale wiem też, że ta grupa ma takie gry [Game 5] Powiedział: „Przyjęli i odpowiedzieli”. „Myślę, że wiele razy zdajemy sobie sprawę, że to nie my. To nie byliśmy tym, kim chcieliśmy być. Wiele razy w tym roku to naprawili”.

Co Rangersi muszą naprawić w Game 6? Czym powinni się martwić?

Oto, jak zyskuje na popularności nowojorski serial z Karoliną i jakie tendencje można odwrócić.


Hurricanes powiększają przewagę 5 na 5

Konsensus w tej serii był taki, że Hurricanes byli lepszą drużyną w stosunku 5 na 5. W sezonie zasadniczym i play-offach zajmowali pierwsze miejsce pod względem odsetka oddanych strzałów. Przed play-offami Rangersi zajmowali 19. miejsce. Canes zajęli odpowiednio pierwsze i trzecie miejsce pod względem oczekiwanych bramek i liczby przeciwnych bramek. Rangersi zajęli w tych kategoriach miejsca 20 i 18. Stan Nowego Jorku poprawił się w równym stopniu od czasu przejęcia Alexa Wennberga i Jacka Roslovicia w ostatecznym terminie transakcji, ale Karolina osiągnęła inny poziom.

Hurricanes mieli przewagę w próbie strzału we wszystkich pięciu meczach tej serii i oczekiwaną przewagę procentową bramek w każdym meczu, z wyjątkiem porażki w pierwszym meczu w Nowym Jorku. Po zdobyciu trzech bramek w piątym meczu, w serii zdobyli bilans 5 na 5, 11-9. Mają plus 25 pod względem szans na zdobycie gola i plus 11 w przypadku ryzykownych prób strzałów.

„Naprawdę uważamy, że na początku rozegraliśmy kilka dobrych meczów, ale popełniliśmy kilka błędów, zwłaszcza w zespołach specjalnych. Teraz jest znacznie lepiej” – powiedział kapitan Karoliny Jordan Staal. „Myślałem, że nasza gra 5 na 5 była naprawdę dobra, naprawdę solidna. I wszystko zaczyna się lepiej układać. Musimy walczyć dalej”.

Chociaż Rangersi nie osiągają oczekiwanych bramek (46,3%), Rangers mają równy bilans 5 na 5 bramek w dziewięciu meczach play-off i przeciwko nim. Jednym z głównych powodów jest linia Artemiego Panarina, Vincenta Trochecka i Alexisa Lafreniere’a.

Trio ma na swoim koncie 55,7% celnych strzałów i skutecznie wykorzystuje bramki (+12) oraz niebezpieczne strzały (+6). Ale Karolina wygrała z nimi w piątym meczu. Widzieli wielu Jakoba Slavina, Jordana Martinuka i Martina Necasa, z których wszyscy wyróżniali się w najbardziej produktywnej linii Rangersów.

Analitycy twierdzą, że piąty mecz był jednym z najsłabszych meczów Rangersów od przerwy w All-Star. Megan Chaika ze Stathletes zwraca uwagę, że w tym okresie drużyna miała drugą najmniej oczekiwaną liczbę bramek (1,95) i trzecią najmniej szans na zdobycie gola (10).

Aby rozwiązać ten problem, na mecz nr 6 mogą nastąpić przetasowania w składzie.

Podczas środowego meczu Rangersi zmienili pary defensywne. Kandre Miller ponownie połączył siły z Jacobem Troubą, duetem, który rozegrał razem najwięcej minut w sezonie zasadniczym dla drużyny Nowego Jorku. Były partner Millera, Braden Schneider, jeździł na łyżwach z Erikiem Gustafsonem, który grał z Troubą. Obaj byli duet mieli mniej niż 50% oczekiwanego udziału bramek w play-offach. Schneider i Gustafsson byli również stałymi partnerami w sezonie zasadniczym.

Laviolette nie zgodzi się na pary, w których Rangersi wystąpią w meczu 6.

„Jest tam dużo doświadczenia. Spędziliśmy razem wiele minut” – powiedział o Troubie i Millerze. „Są duzi, silni i mają duże doświadczenie w grze przeciwko dużym liniom”.


Zaciemnienia

Przeciętną grę Rangersów w trybie 5 na 5 zawsze utrudniała ich niesamowita gra w przewadze. Strzelili 10 goli w grze w przewadze w pięciu meczach play-off, począwszy od meczu 2 przeciwko Washington Capitals, aż do zwycięstwa w meczu 2 nad Hurricanes – meczu, w którym zremisowali i wygrali mecz w grze w przewadze.

W trzecim meczu nie zdobyli gola w grze w przewadze, ale zdobyli kluczowego gola Chrisa Kreidera w osłabieniu i doprowadzili do remisu. Wynik Hurricanes 1 na 20 we własnej grze w przewadze był równie ważny dla sukcesu Rangersów, jak ich indywidualne zalety.

Samotny gol Karoliny w grze w przewadze był ważny, ponieważ Brady Skjei wygrał czwarty mecz, zdobywając bramkę pod koniec trzeciej tercji. Podczas gdy Rangersi strzelili gola w grze stenowej w piątym meczu, ich gra w przewadze ponownie została przerwana — po raz pierwszy od marca Nowy Jork miał serię trzech meczów z rzędu bez bramki w grze w przewadze (11-14).

„Gole w grze w przewadze zdobyliśmy w grze w przełamaniu” – powiedział Laviolette po piątym meczu. „Musimy przyspieszyć grę”. „Są bardzo agresywni w tym, co robią, więc musimy się ruszyć. Nie chcę się ruszać. Nie sądzę, że jesteśmy mądrzy”.

READ  The New York Times rozwiązać swój dział sportowy

Hurricanes nabrały rozpędu, ostatecznie spowalniając grę w przewadze Rangersów.

„W ostatnich dwóch meczach liczba zabójstw była dla nas dość duża” – powiedział Martinuk. „Czuję się, jakbym siedział na ławce rezerwowych po tym, jak go zabijesz – zwłaszcza gdy dostajesz zablokowane strzały, a gracze sprzedają – to zdecydowanie dodaje nam energii. Kiedy patrzysz na kolejną stratę po otrzymaniu rzutu karnego, zwykle dodaje to dynamiki”.


W czwartym meczu nie wydarzyło się wiele rzeczy, które martwiłyby Rangersów o zamknięcie serii w piątym meczu. Dotyczyło to między innymi Andersena, który przegrał pierwsze dwa mecze serii, a w trzecim meczu został zastąpiony przez Piotra Kochetkowa. Andersen zatrzymał się na 22. z 25 strzałów w czwartym meczu, ale wynik był negatywny w przypadku straconych bramek powyżej oczekiwań. Nie był źródłem pewności siebie, ponieważ w trzeciej tercji oddał Lafreniere’owi nieudane gola z rzutu rożnego, który pozwolił Rangersom na remis.

Ale wygrał, a to była jedyna rzecz, na której zależało Karolinie.

Występ Andersena w piątym meczu powinien dać Rangersom jeszcze więcej powodów do niepokoju. Wykonał o 1,41 więcej obron na mecz, niż oczekiwano, zatrzymując 20 z 21 strzałów. Canes zagrali przeciwko niemu dobrze, ale kiedy Carolina musiała zatrzymać Andersena, dał im wszystko, czego potrzebowali.

„Nie wymagało to dużo pracy. To było dobre z naszej strony, ponieważ nie pozwoliliśmy na to” – powiedział trener Hurricanes Rod Brind’Amour. „Ale oczywiście popisał się kilkoma świetnymi interwencjami w kluczowych momentach. Utrzymywał nas w grze. Gdyby w tym meczu goście prowadzili dwoma bramkami, byłoby to trudne”.

Rangersi mają przewagę bramkową we wszystkich play-offach dzięki Igorowi Shesterkinowi. To, czy Andersen wypełni tę lukę, czy nie, zależy w dużej mierze od tego, czy Rangersi utrudniają mu życie w meczu 6. Chaika zwraca uwagę, że Rangersi oddawali drugą najmniejszą liczbę celnych strzałów przed siatką (trzy) i trzecią najmniej szans na zdobycie gola z miejsca (siedmiu) w meczu od przerwy na All-Star.

W dużej mierze to obrona Karoliny, a w dużej mierze to wina, że ​​Rangersi nie weszli w dobrą grę… Ale przyznajcie się, kiedy trzeba: Andersen był lepszy, niż oczekiwano w piątym meczu, zarówno w przenośni, jak i analitycznie.

READ  LeBron: Liść Klonu czy Błyskawica? Rywalizujący trenerzy i dyrektorzy przerywają mecz i wybierają zwycięzcę

Odkąd Andersen dołączył do Hurricanes, ma bilans 7-1 na własnym stadionie, a jego procent obrony wynosi 0,926, a średnia strat to 1,80 goli. Ale przecież w domu Karoliny dużo się dzieje.


Karolina w domu

Kapitan Rangers Jacob Trouba powiedział, że budowanie przewagi w serii 3-0 ma swoje zalety.

„Oczywiście chcemy dokończyć serię, ale stawiamy się w sytuacji, w której mogą pojawić się pewne pęknięcia” – powiedział po tym, jak Nowy Jork nie powiódł się podczas drugiej próby odcięcia huraganów. „Rozegraliśmy dobre mecze w Karolinie. Wiemy, że możemy zagrać w tym budynku, wyjdziemy tam i rozegramy lepszy mecz”.

Rangersi wygrali już rajd w tej serii i potrzebowali dogrywki, aby wygrać trzeci mecz. Jest to dość godne uwagi, biorąc pod uwagę, jak dobrze Hurricanes radzili sobie u siebie pod wodzą Brind’Amoura w fazie play-off: 26-12, co jest najlepszym rekordem posezonowym w historii. Zespół gra na własnym boisku od sezonu 2018/2019 (minimum 20 meczów). W tym okresie strzelali średnio 3,13 gola i 2,00 gola przeciwko (pierwsze miejsce w NHL). Porównaj to z 2,60 gola i 3,43 gola na wyjeździe. W Raleigh to inny zespół.

„Jestem dumny z grupy” – powiedział Brind’Amour, którego drużyny przez ostatnie trzy sezony wygrywały u siebie 16-5. „Przynieśli nam kolejny dzień”. „Dla naszych fanów to coś wspaniałego. Zasługiwali na obejrzenie kolejnego meczu i właśnie to im daliśmy”.

Właśnie to Rangersi stracili po porażce w piątym meczu: nie tylko szansę na wyeliminowanie Hurricanes, ale także uniknięcie konieczności gry przed hałaśliwymi kibicami z Raleigh, którzy podzielają ten sam niespokojny optymizm, co ich hokejowi bohaterowie.

„Daliśmy sobie szansę rozegrania jeszcze jednego meczu, aby mieć szansę na powrót tutaj” – powiedział Martinuk po piątym meczu. „W każdym meczu walczymy o życie”.

Rangersi wiedzą, co muszą zrobić, aby otrząsnąć się z tego optymizmu, zanim osiągnie on swój szczyt w sobotnim meczu nr 7. Są pewni, że uda im się to osiągnąć.

„Wiemy, że czwarty mecz jest zawsze najtrudniejszy do wygrania” – powiedział Trouba. „To zespół, którego sezon wisi na włosku. Musimy znaleźć sposób, aby dorównać temu poziomowi intensywności i desperacji”.

A przy okazji nie zostań piątą drużyną w historii NHL, która przegrała serię po prowadzeniu 3:0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *