Brandon Staley z Chargers nalega na „absolutne zaufanie” do pewności siebie i obrony

Chrisa RimaESPN19 listopada 2023, 20:13 ET5 minut czytania

Brandon Staley zaciekle broni drużyny po drastycznej wymianie zdań z reporterem

Trener Brandon Staley za porażkę Chargers z Packers obwinia obronę swojego zespołu.

Green Bay, Wisconsin. — W szatni Los Angeles Chargers panowała przeważnie cisza. Rozgrywający Justin Herbert i obrońca Derwin James rozmawiali cicho, podczas gdy kilku zawodników patrzyło przed siebie, najwyraźniej z mieszaniną niedowierzania i frustracji.

Niedzielna porażka Chargers 23:20 z Green Bay Packers była piątą jednopunktową porażką Chargers.

Był to jeden z najlepszych meczów pod względem ataku przeciwko Chargers.

W zeszłym tygodniu przeciwko Los Angeles drużyna Detroit Lions w pierwszej połowie zyskała 200 jardów, w tym 177 jardów i trzy punkty. To najwięcej zdobytych przez Lions bramek w ciągu jednej połowy od co najmniej 30 lat.

W niedzielę był to atak podań Jordana Love i Packers.

Love rzucił na odległość 322 jardów, miał dwa przyłożenia i żadnych przechwytów. Było to najwięcej podań w karierze Love i pierwszy raz, kiedy Packers rzucili więcej niż 300 jardów od 2021 roku, kiedy ich starterem był Aaron Rodgers.

Bezpieczeństwo ładowarek Alohi Gilman powiedział ESPN. „Coś musi się zmienić”.

W żarliwej odpowiedzi na pytanie reportera, czy rozważyłby wprowadzenie znaczących zmian w obronie, trener Chargers Brandon Staley powiedział, podobnie jak kilka dni po porażce Lions, że nie.

„Mam pełne zaufanie” – powiedział w niedzielę Staley. „Tak jak mówiłem od początku, mam pełne zaufanie do sposobu, w jaki gramy. Całkowite zaufanie do mnie jako rozgrywającego, do tego, jak uczymy i jak planujemy. Pełne zaufanie do tego. zbierz tę grupę razem i róbcie to dalej. … O to właśnie chodzi.” Tak jest

„Więc możesz przestać zadawać to pytanie, dobrze? Zadzwonię do ochrony… żeby było jasne. Więc nie musisz zadawać tego ponownie”.

Żaden gracz nie jest w stanie dokładnie określić, co muszą zmienić Szarżowcy (4-6). James zauważył, że gdyby w tej kampanii „jedna do dwóch akcji” potoczyła się inaczej, bilans Chargers 0-5 w rozgrywkach jednopunktowych byłby inny. Jednak Chargers zawsze wydają się znajdować po złej stronie w takich sytuacjach.

W niedzielę było mnóstwo winnych.

Skrzydłowy Los Angeles, Keenan Allen, zaliczył trzy najlepsze w karierze podania, z czego dwa trafiły w czerwoną strefę.

„Zdecydowanie byłem na dobrej drodze na początku meczu” – Allen powiedział ESPN. „Trzy krople, dwie z nich na linii bramkowej. … Powinienem być dobry”.

Inny skrzydłowy Quentin Johnston rzucił podanie przy drugiej próbie na 23 sekundy przed końcem czwartej kwarty.

„Gdybym złapał tę piłkę, zdecydowanie czuję, że mecz potoczyłby się inaczej. Brak koncentracji z mojej strony” – powiedział Johnston, który był wyraźnie zdenerwowany. „Upuściłem piłkę. Jestem odbierającym. Wybrano mnie z jednego powodu: chciałem złapać piłkę. A nie mogłem tego zrobić”.

Chargers stracili sześć podań, z czego trzy znalazły się w czerwonej strefie. Te dwie sumy to najwięcej w przypadku zespołu, odkąd ESPN zaczął śledzić spadek w 2006 roku.

Potem doszło do ataku w czerwonej strefie. Chargers zdobyli 72% bramek w czerwonej strefie, co stanowi drugi najlepszy wynik w NFL. Przeciwko Green Bay w czerwonej strefie prowadzili 0:3.

Jednakże trudności w defensywie Chargers nasiliły się ze względu na słabą grę drużyny pod wodzą Staleya, który został zatrudniony trzy sezony temu ze względu na swoje umiejętności w defensywie. Kiedy w 2020 roku był koordynatorem D drużyny Los Angeles Rams, obrona Staleya była najlepsza w lidze, prowadząc pod względem liczby jardów i punktów na mecz.

Nie wywarł takiego wpływu na drużynę Chargers, która ma sprawdzonych graczy takich jak Joey Bosa, Khalil Mack i James. Przed tym meczem Chargers zajęli 30. miejsce pod względem skuteczności w defensywie, 29. pod względem liczby punktów zdobytych na mecz (24,6), 31. pod względem liczby jardów na mecz (5,7) i 29. pod względem współczynnika konwersji trzeciej straty (42%) w ciągu kadencji Staleya.

Staley zjeżył się jednak na pytania po meczu dotyczące jego obrony, powołując się na porażkę i inne czynniki, które przyczyniły się do poprawy obrony.

„Zachowujesz się, jakbyśmy nigdy nie grali dobrze w obronie” – powiedział Staley. „To nieprawda. Nieprawda. Zachowujesz się, jakbyśmy nie zrobiliśmy żadnego postępu. Dzisiaj w grze biegowej zagraliśmy dobrze, dobrze rzuciliśmy się na rozgrywającego. Co musimy zrobić lepiej? Czy w podaniach meczu. Na tym się skupiamy. Tak będzie nadal. .

„Mieliśmy dzisiaj wiele rzeczy do stracenia. Na pewno nie była to nasza obrona. To był sposób, w jaki graliśmy jako zespół. W czerwonej strefie nie graliśmy wystarczająco dobrze w ofensywie. My też zostaliśmy odrzuceni. Za dużo mija, prawda? Zrezygnowaliśmy z kilku zabójczych worków, prawda? Zrobiliśmy to jako zespół. , przestańcie gadać o jednostce, bo to się dzisiaj nie wydarzyło, nasz zespół przegrał i biorę za to pełną odpowiedzialność, ja wziąć na siebie pełną odpowiedzialność, ale dzisiaj przegraliśmy jako zespół. Taka jest fabuła.

Następnie Chargers zmierzą się z drugim w rankingu Baltimore Ravens (8-3) w lidze AFC w niedzielny wieczór na stadionie Sophie.

READ  WGA głosuje za zakończeniem strajku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *