Witamy w Jurassic Puke | dysydent

Słowo skamielina może wyczarować kości samego stworzenia – wysoki T-Rex, mały trylobit, średniej wielkości leniwiec olbrzymi. Ale życie można uwiecznić na inne, bardziej przewrotne sposoby: w śladach, które organizm pozostawia w ciągu swojego życia. Niektóre wykopaliska archeologiczne są na wpół poetyckie. Ślady dinozaurów lub nora wyrzeźbiona przez pradawnego robaka nasuwają pytanie: kto to zostawił? Inne wykopaliska archeologiczne są mniej poetyckie, ale bardziej tajemnicze. Obecność małej okrągłej grudki lub małej grudki kości rodzi nie jedno, ale dwa pytania: kto to zostawił i z jakiego końca się pojawiło? Innymi słowy: tuba czy barf?

Wszystkie skamieniałości wymagają pewnego rozszyfrowania, ale wszystko wydalone lub wydalone przez zwierzę miliony lat temu może być prawdziwą tajemnicą. Pierwszy typ, zwany koprolitami, jest bardziej powszechny i ​​często wygląda dokładnie tak, jak można się spodziewać: brązowe grudki. Ale tak jak nowoczesny stołek jest cudowną rzeczą, starożytny stołek może przybierać różne formy. Niektóre kędzierzawe, brązowe skamieliny, które mogą wyglądać jak niewątpliwa tuba, to w rzeczywistości kanciarze, zwani również fałszywy. (Formacja Wilkes w południowo-zachodnim Waszyngtonie jest cennym zbiorem takich fałszywych ruin, Formowane nieorganicznie Kiedy muł i błoto wypełnią puste kawałki drewna.)

Rzadziej niż koprolity lub skamieniałe wymiociny. „W zapisie kopalnym rzadko można znaleźć bezpośrednie dowody na to, kto kogo jadł lub kogo wymiotował” – powiedział Brian Eng, paleontolog i reżyser filmowy. Chociaż miękka stodoła starożytnych roślinożerców miałaby mniejsze szanse na geologiczną nieśmiertelność, drapieżne byki mogą zawierać przynajmniej niektóre kości, według Johna Fostera, kustosza Muzeum Historii Naturalnej w Utah State Field House. .

Foster i współpracownicy opisują nową twardą skamieniałość w artykule naukowym opublikowanym niedawno w czasopiśmie. Palios. Nowo opisany regurgitalit jest bardzo mały – mniej więcej długości zszywki – ale zawiera rozrzucone szczątki co najmniej dwóch żab i kawałek salamandry

READ  Nowa hipoteza dla naukowców z MIT o jednej z największych tajemnic nauki

Kiedy zespół Fostera po raz pierwszy wbił się w skałę, nie myśleli o tym zbyt wiele. Pracowali w słynnej formacji Morrison w Utah, miejscu późnojurajskim zawierającym hordy kości dinozaurów, w tym zauropodów. Diplodok, którego fallus w kształcie krzyża może nie przetrwać zniszczeń czasu. Ale Foster i jego koledzy skupili się na mniej znanej plamie Morrison, której obfitość skamieniałych roślin nadała mu przydomek „stół mocy. W tej formacji jest jeszcze wiele do odnalezienia, a część będzie zimna – mówi inż.

przypisane mu: Muzeum Historii Naturalnej w Utah
próbka regurgitacji.

Naukowcy zwrócili okaz do muzeum, gdzie pozostawał przez rok wśród różnych zagadek – „rzeczy, których nie możemy określić”, powiedział Foster. Niektóre z tych łamigłówek wymagają dwóch lub trzech cykli pod mikroskopem, aby stały się jasne. Na przykład jedna z zagadek Salad Bar okazuje się być plikiem pluskwa skamieniała wodaktórego żylne skrzydła początkowo wyglądały jak żyłki papieru.

Używając mikroskopu, Foster zdał sobie sprawę, że to, na co patrzy, nie jest wcale rośliną, ale mieszanką kości płazów, z których niektóre miały tylko trzy milimetry długości. A kości nie pochodziły z jednego tragicznie rozłożonego płazów, ale z luźnego stosu różnych płazów. Żaby były bardzo małe – co najwyżej cal lub dwa. „Wiedzieliśmy, że mamy co najmniej dwie żaby” – powiedział Foster. „Znaleźliśmy przynajmniej jedną kość salamandry.”

Ale wtedy pojawiło się prawdziwe pytanie do próbki. Foster przerwał, „by sprawdzić, czy istota zwymiotowała, czy zemdlała, w zasadzie”.

Było kilka wskazówek wizualnych. „Większość znalezionych koprolitów to w zasadzie małe owale, małe rurki lub coś w tym rodzaju” – powiedział Foster. „Zachowują rodzaj trójwymiarowego charakteru”. Ale mieszanina kostna była płaska, bez typowego lądu koprolitów, a kamień wokół niej miał wiele lameli – osadów osadów, które prawdopodobnie gromadziły się każdego roku wokół małego kopca. Ale żeby mieć pewność, naukowcy musieli przeprowadzić analizę geochemiczną. Skanowanie próbki za pomocą fluorescencji rentgenowskiej wykazało, że próbka nie zawierała podwyższonego poziomu fosforu, co ogólnie wskazuje na koprolit. Jedyny podwyższony poziom fosforu został znaleziony w kościach, co wskazuje, że fosfor nie został usunięty ze skamieniałości podczas procesu metamorfizmu w skałę.

READ  Starożytne afrykańskie DNA ujawnia niespodzianki dotyczące tego, jak wcześni ludzie żyli, podróżowali i wchodzili w interakcje

Próbka zawierała kilka drobinek rozmytej szarej masy, która również nie zawierała fosforu. Foster ma nadzieję zbadać skamieliny za pomocą bardziej precyzyjnej maszyny na Uniwersytecie Utah, co pozwoli mu skupić się na określonych obszarach. „Będzie w stanie dać nam całkiem dobrą wskazówkę, czym są te niezidentyfikowane substancje” – powiedział Foster.

Ale jeśli skamielina wymiotuje, kto wymiotuje? Obecnie tożsamość sprawcy z czasem została utracona. Naukowcy przypuszczają, że jest to ryba, prawdopodobnie podobna do współczesnego maskonura, ze względu na łuski, które znaleźli w okolicy. Inne drapieżniki, takie jak żółwie i ssaki półwodne, również są prawdopodobne, powiedział Foster, ale nie zostały jeszcze odkryte w pobliżu miejsca. Coś większego, jak prehistoryczny krokodyl, nie zawracałoby sobie głowy żabami wielkości cytryny. „Kubek daje nam wgląd w to, co działo się w ekosystemie” – powiedział inż.

Engh, starożytny artysta, którego zadaniem było zilustrowanie tego, jak reggaeton może wyglądać w prawdziwym życiu, miał przed sobą wyzwanie. Powiedział, że na początku po prostu planował pokazać ci, jak jeść ryby. Ale wtedy zadasz wszystkie pytania, dlaczego je się tę rybę? Nie pokazałby też, co te ryby jadły”. Aby uzyskać zapobiegawczą odpowiedź na to pytanie, Eng spróbował innego diagramu przedstawiającego rybę pogryzioną przez krokodyla i skaczącą w defensywny sposób – sposób na odwrócenie uwagi drapieżnika. dowody na krokodyle w tym zakątku rzeki Morrison, ta wersja również została anulowana.

Ostatnia ilustracja jest inspirowana szczęki Plakat: Ryba Bowfin zbliża się do zapominalskiej żaby od dołu, gotowa do gryzienia. „Zdałem sobie sprawę, że nadal chcę się pochwalić urokiem, więc dodałem kolejnego maskonura w tle” – powiedział Eng. Kiedy żona Engha, biolog ewolucyjny, który bada ryby, poinformowała, że ​​ryby dwudyszne żują, zamykając wszystko, co jedzą, w kulce śluzu i całkowicie ją opróżniając, Engh dodał lepką warstwę śluzu do swojej wymiotującej żaby.

READ  Astronomowie zaobserwowali kosmiczne cząstki przyspieszające jak nigdy dotąd
Ilustracja przedstawiająca prehistoryczną rybę zbliżającą się do nieświadomej żaby na powierzchni wody i inną rybę rzucającą żabę w tleprzypisane mu: Brian Eng
Engh pełna, szczękiInspirująca scena: dwie ryby i dwie poranione żaby.

Kości w skorupie nie były mocno rozdrobnione, co wskazuje, że mogły zostać tylko częściowo strawione przez drapieżnika. Możliwe, że drapieżnik mógł wypatroszyć żaby, połykając je obronnie lub po strawieniu żabiego mięsa, próbując oczyścić kości żaby, powiedział Foster. Dodał, że bąbel śluzowy pomógłby kościom skleić się i utrzymać je razem, prawdopodobnie izolując kości przed padlinożercami lub drobnoustrojami.

Foster był zdumiony, że kruchy stos drobnych, w większości pustych kości, kiedykolwiek zachował się. Ale jego ulubioną częścią skamieniałości jest sposób, w jaki ujmuje interakcje nowocześnie wyglądających zwierząt, które żyły 150 milionów lat temu. „To trochę pomaga wyjaśnić, że nie wszystko w czasach dinozaurów było naprawdę dziwne i dziwne” – powiedział Foster. „Niektóre z nich były nam bardzo znane”. Gdybyśmy siedzieli nad brzegiem tego jurajskiego stawu, powiedział Foster, moglibyśmy usłyszeć chór żab, a może nawet wyraźny i nieśmiertelny dźwięk drapieżnika podrzucającego żabę, która już nie tańczyła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.