Japonia zauważyła cztery rosyjskie transportowce desantowe płynące z Dalekiego Wschodu

TOKIO (Reuters) – Japońska armia poinformowała w czwartek, że zauważyła cztery duże rosyjskie okręty-amfibie płynące w pobliżu jej wysp, kierując się na zachód, prawdopodobnie w kierunku Europy.

Zdjęcia transportowców desantowych, zwykle używanych do lądowania wojsk rozpoznawczych na lądzie, opublikowane przez japońskie Ministerstwo Obrony, ukazywały coś, co wyglądało na wojskowe ciężarówki załadowane na pokład jednego z okrętów.

„Nie wiemy, dokąd jadą, ale ich adres wskazuje, że jest to możliwe” – powiedział rzecznik japońskiego Ministerstwa Obrony, a zapytany, czy mogli udać się na Ukrainę, odpowiedział: „Jest to możliwe”.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

Rosyjskie okręty, które mogą przewozić dziesiątki czołgów i innych pojazdów wojskowych oraz setki żołnierzy, po raz pierwszy odkryły i monitorowały ich przejście na zachód od Oceanu Spokojnego do Morza Japońskiego przez wąską Cieśninę Tsuruga, japońską Po raz pierwszy odkryto patrol morski Sił Obronnych. Główna wyspa Japonii, Honsiu, oddzieliła się w środę od Hokkaido.

Rzecznik wojskowy powiedział, że rosyjskie statki rzadko przepływają przez cieśninę w pobliżu terytorium Japonii.

Uzbrojeni w broń przeciwpancerną dostarczoną przez Stany Zjednoczone i inne kraje ukraińscy bojownicy zadali ciężkie straty rosyjskim wozom opancerzonym i paliwowym, co oznacza, że ​​Moskwa, opisując swoją ofensywę jako „operację specjalną”, może być zmuszona do wzmocnienia swoich sił nowymi armaty. sprzęt.

Sojusznicy z NATO, którzy już dostarczyli Ukrainie 20 tys. broni przeciwczołgowej i innej, zapowiedzieli w środę, że będą nadal pomagać temu krajowi w opieraniu się rosyjskiej ofensywie.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

(Raportowanie Tima Kelly’ego) Montaż przez Simona Camerona Moore

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

READ  Putin dziwnie pachniał i nie jadł ani nie pił podczas kolacji: Fiona Hill

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.