Dla UConn ścieżka lżejsza niż zwykle nadal prowadzi do ostatnich czterech

Bridgeport, Connecticut – Po tylu latach istniały powody, by być podejrzliwym wobec kobiecej drużyny koszykówki z Connecticut prawie przez cały sezon.

Były kontuzje i ciężkie straty w drużynach, które nie znalazły się w rankingu, zbliżający się upadek w zeszłym tygodniu podczas mistrzostw NCAA i intensywne poczucie, że program 11 tytułów krajowych został nieco zredukowany do statusu słabszego.

Ale przed tłumem partyzantów na nominalnie neutralnym stadionie w Bridgeport w poniedziałek wieczorem Jukon uspokoił wszystko: drugie rozstawienie Husky pokonał Karolinę Północną 91-87 w podwójnej dogrywce, aby upuścić najlepsze rozstawienie w swoim regionie i awansować na 14. z rzędu finał.

Zwycięstwo przedłużyło się do jednej z największych sportowych passy Ameryki, która obejmowała już sześć krajowych mistrzostw i szereg graczy, w tym Mayę Moore, Briannę Stewart, a teraz Paige Bakers, której twarde drewno wykorzystało ich grę i pomogło odbić się echem w społecznościowych salach gimnastycznych. areny jamiste.

Jednak w tym sezonie UConn pokazał niebezpieczeństwa większego i lepszego świata dla kobiecej koszykówki, świata, w którym ożywają równe dramaty i często przykuwające wzrok dramaty. A kiedy w piątek w Minneapolis odbędą się krajowe półfinały — UConn zmierzy się ze Stanfordem, rozstawionym numerem jeden i panującym mistrzem — Husky będzie oczywiście pretendentem, ale w żadnym wypadku nie będzie faworytem do tytułu.

W końcu Husky wychodzą z najgorszego sezonu regularnego od 2004-05. Utrzymali jednak swój dziewiąty z rzędu tytuł ligowy i byli mistrzami sezonu zasadniczego Konferencji Big East. Przybędą do Minneapolis z 14-meczową passą zwycięstw po pokonaniu North Carolina State, mistrza sezonu regularnego i tytułu mistrzowskiego na konferencji Atlantic Coast Conference, i zostaną pierwszą drużyną w tym turnieju NCAA, która pokonała pierwsze miejsce.

Zrobili to z zaciekłością, wytrwałością i formacją, która często była poza zasięgiem z tego czy innego powodu w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Rezultatem był mecz, który Geno Auriemma, trener Connecticut od 1985 roku, powiedział później: „jeden z najlepszych meczów, w jakich brałem udział odkąd byłem w UConn – sezon regularny, po sezonie, to naprawdę nie ma znaczenia. „

Z pewnością był to występ dla Packers, którzy zdobyli 27 punktów, najlepszy od 14 listopada, na kilka tygodni przed kontuzją kolana, która odsunęła ją na miesiące i zagroziła ambicjom jej zespołu. Kristen Williams, świetna bramkarz, która zdobyła 7 punktów w pierwszych czterech minutach meczu, zakończyła wieczór z 21 punktami, a następnie Azzi Fahd, nowy bramkarz z 19 punktami.

READ  Grizzlies kontra wynik

UConn potrzebował prawie każdego z tych wyników, aby odłożyć jedną próbę powrotu po drugiej ze strony NC State, która wzrosła z 6-punktowego deficytu w pierwszej połowie i groziła kolejną nocą nieszczęścia dla Husky.

UConn był świadomy takich zagrożeń. Zaledwie w zeszłym tygodniu pojawiły się pytania zarówno w programie, jak i poza nim, o to, czy Husky wyjdą poza drugą rundę, kiedy udało im się pokonać Centralną Florydę i uciec z dwudniowej serii gier, która wysłała drugie ziarno do Iowa, która obejmuje jej listę. Król strzelców ligi I, Caitlin Clark, i numer cztery w Arizonie, wicemistrz w zeszłym sezonie po pokonaniu UConn w Final Four, wychodzą z boiska.

Pod wieloma względami przybycie psów husky kiedykolwiek do Bridgeport, nie mówiąc już o ich regionalnym finale, było świadectwem ich głębi i talentu. Dla Orimy był to podstawowy pomysł.

„Jesteśmy w tej grze bardzo często, ponieważ mamy naprawdę dobrych graczy, którzy przyjeżdżają do UConn i rozumieją, że jeśli przyjedziesz do Connecticut, oczekiwania są niewiarygodnie wysokie, a standardy są bardzo, bardzo wysokie” – powiedział Auriemma w niedzielę. Dodał: „Powiedziałbym, że masz wybór, ale nie sądzę, że masz wybór, jeśli przyjdziesz i tam zagrasz. Lepiej włącz się w tę grę”.

Łatwiej powiedzieć niż zrobić.

Wyjściowy skład UConn był w tym sezonie w lidze, a dwie trzecie zespołu przegrywało co najmniej dwa mecze z powodu kontuzji lub chorób. Husky używało w tym sezonie 11 różnych konfiguracji, a ich najdłuższa passa w stałym składzie to sześć meczów.

The Bakers, drugi bramkarz, który został wybrany Graczem Roku w zeszłym sezonie, opuścił go prawie trzy miesiące i wymagał operacji w celu naprawienia kontuzji kolana w grudniu. Fudd, student pierwszego roku, który był gwiazdą UConn za łukiem za 3 punkty, opuścił 11 meczów z powodu kontuzji stopy. Aubrey Griffin, młoda kobieta, która przez pierwsze dwa sezony była niezawodnym podwładnym, ale ostatecznie przeszła operację pleców, w ogóle nie grała. i tak dalej i tak dalej.

READ  Katie Taylor pokonuje Amandę Serrano w zaciętym meczu, aby pozostać mistrzem

Pierwsza porażka w sezonie nadeszła w listopadzie, kiedy Bahamy pokonały Karolinę Południową, czołową drużynę mistrzostw kraju. Wyjazd do Atlanty wykoleił się kilka tygodni później, kiedy Husky przegrał o 13 punktów z nieposiadającą rankingu Georgia Tech, która przegrała w pierwszej rundzie turnieju NCAA. Mecz z Louisville, jedną z najlepszych i najwyżej notowanych drużyn w tym sporcie, okazał się przegraną. Problemy z koronawirusem UConn doprowadziły do ​​odwołania meczów Big East z Georgetown i Villanova. Podróż do Oregonu, również bez rankingu, zakończyła się kolejną 13-punktową porażką, aw lutym przegrana z Villanova zakończyła serię 169 wygranych meczów UConn z przeciwnikami z konferencji zarówno w sezonie zasadniczym, jak iw lidze.

Po tej stracie losy husky zaczęły się zmieniać. Ostra obrona zaczęła odpędzać przeciwników, a ofensywna produkcja przeciwko husky spadła. Na przykład Villanova zdobył zaledwie 40 punktów przeciwko Oconowi w meczu Conference Championship 7 marca, niecały miesiąc po tym, jak zdobył 72 punkty przeciwko Husky.

UConn wysłał pakiety Mercer do pierwszej rundy mistrzostw NCAA. Mecz drugiej rundy przeciwko Centralnej Florydzie, rozegrany w ostatni poniedziałek wieczorem w Storrs w stanie Connecticut, był jeszcze bardziej poturbowany, ponieważ Husky walczyli o zdobycie bramki, strzelili 14 goli z niskiego pola w sezonie i wzbudzili wątpliwości, czy będą kontynuować zakwalifikować. Konkurencja.

„Zazwyczaj wprowadzamy się tutaj po tym, jak pokonaliśmy wszystkich o 40 i uważamy, że jesteśmy niezwyciężeni” – powiedział Orima w piątek, na dzień przed spotkaniem Jukonu w 1/8 finału przeciwko Indiana. „Cóż, teraz na pewno tak nie sądzimy”.

Husky przystąpił do zamiatania trzeciego rozstawionego Hoosiers, 75-58, aby rozpocząć poniedziałkowe zawody. Wilcze stado, które ścigało swój pierwszy występ w Final Four od 1998 roku, przewyższyło liczebnie piątą drużynę Notre Dame, zdobywając kolejne mistrzostwa.

Przez chwilę w poniedziałkowy wieczór wydawało się, że utrzymali ten impet, zdobywając pierwsze punkty. Jednak nie objęli ponownie prowadzenia aż do pierwszej minuty czwartej kwarty, kiedy Jada Boyd wykonała rzut z autu.

READ  Wilde dodaje transakcje Florey, Kahkonen i Rask w terminie handlu NHL

Podskoczona husky fud została ponownie pchnięta do przodu. Następnie Boyd podszedł do kosza, aby ponownie rzucić piłkę. 3-punktowy Diamond Johnson NC State dał 4-punktową przewagę, co było największą przewagą wieczoru do tego momentu, na około osiem minut do gry.

Auriemma ogłosił limit czasu i wezwał swoją drużynę na spotkanie, na którym machał rękami do animacji przedstawiającej trenera, który myśli, że widział to wszystko w koszykówce. Na drugim końcu boiska fani NC State skandowali „Wolfpack! Wolf Pack!” (Potem zaczęła się macarena.)

Środkowa Karolina Północna, Elisa Konany, wyrównała mecz rzutem rożnym na mniej niż minutę przed końcem i zmusiła się do dogrywki.

UConn był pełen pewności siebie. „Mamy Paige Bakers, a oni nie” – powiedział Williams w pewnym momencie w nocy, prosta myśl.

Jednak żaden z zespołów nie był w stanie długo zmonopolizować przewagi. Po tym, jak Huskies i Wolfpack dodali po 16 punktów w pierwszej dogrywce – Bueckers zdobyli 10 – przygotowali się na kolejne pięć minut gry.

Husky po raz kolejny zwrócili się do Bueckers, drugiej gwiazdy i ich największego fana, Williamsa, który odepchnął ofensywne maszyny w pierwszej kwarcie. Husky zbudował przewagę, która wzrosła do 5 punktów, co stanowi ogromny deficyt dla Wilczego Stada tej nocy.

Wraz z nadejściem ostatniej minuty przewaga UConn spadła do 2. Williams, który niedawno mówił o tym, jak UConn spędził sezon na doskonaleniu sztuki gier grindowych po latach popisywania się w marcu, wykonał rzut wolny. Wkrótce dodała rzucając piłkę.

NC State ponownie strzelił, a na zegarze pozostało około 10 sekund.

Ale UConn miał wszystko, czego potrzebował, by uciec po raz ostatni.

Na dokładkę Williams wykonał kolejny rzut – strzał rezerwowy przed kolejną Final Four.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.