Chiny ślubują „ostateczne zwycięstwo” nad Covidem, gdy wybuch niepokoi świat

  • Wirus szybko rozprzestrzenia się w Chinach po zmianie polityki
  • Najnowszy kraj w Japonii, który wymaga testów od przybyszów z Chin
  • Spotkanie Unii Europejskiej w celu omówienia polityki podróży w Chinach
  • WHO zbiera dane od chińskich naukowców

BEIJING (Reuters) – Globalni urzędnicy ds. zdrowia walczyli o ustalenie realiów wybuchu nowego koronawirusa w Chinach i sposobów zapobiegania dalszemu rozprzestrzenianiu się, gdy rządowa gazeta ustna w środę zebrała opinię publiczną o „ostateczne zwycięstwo” nad wirusem.

Odwrócenie przez Chiny surowych ograniczeń dotyczących wirusów w zeszłym miesiącu rozpętało COVID na 1,4 miliarda ludzi, którzy mają niewielką naturalną odporność i byli chronieni przed wirusem, odkąd pojawił się on w mieście Wuhan trzy lata temu.

Domy pogrzebowe zgłaszają gwałtowny wzrost popytu na swoje usługi, szpitale są przepełnione pacjentami, a międzynarodowi eksperci ds. zdrowia przewidują co najmniej milion zgonów w Chinach w tym roku.

Ale oficjalnie Chiny zgłosiły niewielką liczbę zgonów z powodu COVID-19 od czasu zmiany polityki i bagatelizowały obawy dotyczące choroby, której wyeliminowanie kiedyś wymagało trudu poprzez masowe blokady, nawet gdy reszta świata się otworzyła.

„Chiny i naród chiński z pewnością odniosą ostateczne zwycięstwo nad epidemią” – powiedział „Dziennik Ludowy”, rzecznik Komunistycznej Partii Chin, w artykule redakcyjnym, odrzucając krytykę surowego reżimu antywirusowego, który wywołał historyczne protesty pod koniec zeszłego roku .

Znosząc obecnie te ograniczenia, Chiny były szczególnie krytyczne wobec decyzji niektórych krajów o nałożeniu na swoich obywateli wymogu przeprowadzania testów na COVID, twierdząc, że są one nierozsądne i pozbawione podstaw naukowych.

Japonia stała się najnowszym krajem, który nakazał test COVID przed wyjazdem dla podróżnych z Chin, po podobnych środkach podjętych przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Koreę Południową i inne kraje.

Przedstawiciele służby zdrowia z 27 krajów Unii Europejskiej mają się spotkać w środę, aby omówić skoordynowaną reakcję na podróże do Chin. Większość krajów UE preferuje test na COVID przed wyjazdem dla gości z Chin.

READ  Mariupol został zniszczony po rosyjskim bombardowaniu

Chiny, które zostały w dużej mierze odcięte od świata od początku pandemii pod koniec 2019 r., od 8 stycznia przestaną wymagać od przylatujących podróżnych poddania się kwarantannie, ale nadal będą wymagać od przylatujących pasażerów poddania się testom przed rozpoczęciem lotów.

wątpliwość danych

Tymczasem przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia spotkali się we wtorek z chińskimi naukowcami w związku z obawami co do dokładności chińskich danych dotyczących rozprzestrzeniania się i ewolucji epidemii.

Agencja ONZ wezwała naukowców do dostarczenia szczegółowych danych o sekwencjach wirusowych oraz do udostępniania danych o hospitalizacjach, zgonach i szczepieniach.

Rzeczniczka WHO powiedziała, że ​​WHO opublikuje informacje o rozmowach w późniejszym terminie, prawdopodobnie na konferencji prasowej w środę. Rzecznik powiedział wcześniej, że agencja oczekuje „szczegółowej dyskusji” na temat krążących wariantów w Chinach i na świecie.

W zeszłym miesiącu Reuters poinformował, że Światowa Organizacja Zdrowia nie otrzymała danych z Chin na temat nowych hospitalizacji z powodu koronawirusa od czasu zmiany polityki Pekinu, co skłoniło niektórych ekspertów ds.

Chiny zgłosiły we wtorek pięć nowych zgonów z powodu COVID-19, w porównaniu z trzema z poprzedniego dnia, podnosząc oficjalną liczbę ofiar śmiertelnych do 5258, co jest bardzo niską liczbą jak na światowe standardy.

Ale powszechnie uważa się, że liczba ofiar śmiertelnych jest znacznie wyższa. Brytyjska firma zajmująca się danymi zdrowotnymi Airfinity powiedziała, że ​​​​około 9 000 osób w Chinach prawdopodobnie umiera każdego dnia z powodu COVID.

W szpitalu Zhongshan w Szanghaju doszło do chaotycznych scen, gdy pacjenci, w tym wielu starszych, stłoczyli się we wtorek w korytarzach stłoczonych między prowizorycznymi łóżkami, gdy ludzie korzystali z respiratorów i otrzymywali kroplówki dożylne.

W związku z zawirowaniami związanymi z COVID, które spowodowały spowolnienie chińskiej gospodarki o wartości 17 bilionów dolarów do najniższego wzrostu od prawie pół wieku, inwestorzy mają teraz nadzieję, że decydenci polityczni wkroczą, aby przeciwdziałać temu spadkowi.

READ  Rand Paul przekonuje, że Stany Zjednoczone nie powinny były wspierać ukraińskich aspiracji NATO

W środę chiński juan oscylował w stosunku do dolara na najwyższym poziomie od czterech miesięcy, po tym jak chiński minister finansów zobowiązał się do zintensyfikowania ekspansji fiskalnej w tym roku, kilka dni po tym, jak bank centralny zapowiedział większe wsparcie polityczne dla gospodarki.

bum rezerwacyjny

Chociaż niektóre kraje nakładają ograniczenia na chińskich gości, zainteresowanie podróżami za granicę z najludniejszego kraju świata rośnie, podały państwowe media.

Państwowa gazeta China Daily, powołując się na dane z platformy turystycznej Trip.com, podała, że ​​liczba rezerwacji lotów międzynarodowych z Chin wzrosła w ostatnich dniach o 145% rok do roku.

Liczba lotów międzynarodowych do i z Chin to wciąż ułamek poziomu sprzed pandemii COVID-19. Rząd powiedział, że zwiększy liczbę podróży i ułatwi ludziom podróżowanie za granicę.

Urząd ds. Turystyki Tajlandii poinformował we wtorek, że Tajlandia, główny cel podróży chińskich turystów, spodziewa się, że w tym roku przybędzie co najmniej pięć milionów Chińczyków.

Ponad 11 milionów chińskich turystów odwiedziło Tajlandię w 2019 roku, prawie jedna trzecia wszystkich odwiedzających.

Ale są już oznaki, że zwiększone podróże z Chin mogą powodować problemy za granicą.

Korea Południowa, która w poniedziałek rozpoczęła testowanie podróżnych z Chin na obecność COVID, powiedziała, że ​​ponad jedna piąta wyników testu była pozytywna.

W środę tamtejsze władze poszukiwały obywatela Chin, który uzyskał pozytywny wynik testu na obecność wirusa, ale zaginął w oczekiwaniu na kwarantannę. Osobie, której tożsamość nie została zidentyfikowana, grozi do roku więzienia lub grzywna w wysokości 10 milionów wonów (7840 USD).

Dodatkowe raporty Bernarda Orra i Liz Lee w Pekinie, Brendy Goh w Szanghaju, Hyunhee Shin w Seulu i Kantaro Komiya w Tokio; Napisane przez Johna Geddy’ego. Pod redakcją Roberta Purcella

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *