Chiny mówią UE, że na swój sposób będą szukać pokoju na Ukrainie

  • Na wirtualnym szczycie dominuje rosyjska inwazja na Ukrainę
  • Pierwszy wirtualny szczyt UE-Chiny od 2020 roku
  • Chiński Xi ma nadzieję na „niezależną” UE

BRUKSELA/PEKIN (Reuters) – W piątek Chiny zapewniły Unii Europejskiej, że będą dążyć do pokoju na Ukrainie, ale zapowiedziały, że będą działać na własnych warunkach, odchodząc od presji, by zająć ostrzejszą linię wobec Rosji.

Premier Li Keqiang powiedział przywódcom UE, że Pekin będzie dążył do pokoju „na swój własny sposób”, podczas gdy prezydent Xi Jinping wyraził nadzieję, że UE będzie traktować Chiny „niezależnie”, nawiązując do bliskich więzi między Europą a Stanami Zjednoczonymi.

Podczas wirtualnego szczytu z Li i Xi Unia Europejska zwróciła się do Pekinu, aby nie pozwolił Moskwie obejść zachodnich sankcji nałożonych na rosyjską inwazję na Ukrainę.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel powiedział podczas briefingu prasowego z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen po pierwszym od 30 grudnia 2020 r. szczycie UE-Chiny.

„Wszelkie próby obejścia sankcji lub udzielenia pomocy Rosji przedłużą wojnę” – powiedział.

Chiny pracują nad zacieśnieniem więzi energetycznych, handlowych i bezpieczeństwa z Moskwą i pozycjonują się jako globalna potęga, która może przeciwstawić się Stanom Zjednoczonym. Kilka tygodni przed inwazją 24 lutego Chiny i Rosja ogłosiły strategiczne partnerstwo „bez granic”.

Oficjalna stacja CCTV poinformowała, że ​​Li powiedział przywódcom UE, że Chiny zawsze dążyły do ​​pokoju, zacieśniły negocjacje i są gotowe do dalszego odgrywania konstruktywnej roli w społeczności międzynarodowej. CCTV poinformowała również o komentarzach Xi na temat niezależnej polityki UE. Czytaj więcej

Michel powiedział, że obie strony zgodziły się, że wojna, którą Rosja nazywa „specjalną operacją wojskową”, zagraża światowemu bezpieczeństwu i światowej gospodarce.

Chiny odmówiły potępienia działań Rosji na Ukrainie lub określenia ich jako inwazji i wielokrotnie krytykowały to, co określają jako nielegalne i jednostronne sankcje Zachodu.

Michel i von der Leyen określili ton szczytu jako „otwarty i szczery”, podczas gdy von der Leyen powiedziała, że ​​handel między dwiema największymi gospodarkami świata był znacznie większy niż powiązania gospodarcze między Chinami a Rosją.

Urzędnik UE powiedział, że w zeszłym roku ponad jedna czwarta światowego handlu Chin była z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, w porównaniu z zaledwie 2,4% z Rosją.

Decydujący moment

Chiny są zaniepokojone, że kraje europejskie odbierają z Waszyngtonu bardziej jastrzębie sygnały polityki zagranicznej i wezwały Unię Europejską do „wykluczenia ingerencji z zewnątrz” w jej stosunkach z Chinami. W 2019 r. UE nagle przeszła z miękkiego dyplomatycznego języka na określenie Chin jako systemowej konkurencji.

Unia Europejska, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na chińskich urzędników w związku z domniemanymi naruszeniami praw człowieka w regionie Sinciang, co skłoniło Pekin do odwetu, zamrożenia umowy inwestycyjnej już wynegocjowanej między Unią Europejską a Chinami.

Od tego czasu Chiny wstrzymały również import z Litwy po tym, jak państwo bałtyckie Unii Europejskiej zezwoliło Tajwanowi na otwarcie de facto ambasady w swojej stolicy, co rozzłościło Pekin, który uważa demokratycznie rządzoną wyspę za swoje terytorium. Czytaj więcej

Von der Leyen powiedziała, że ​​Pekin musi bronić ładu międzynarodowego, który uczynił Chiny drugą co do wielkości gospodarką świata. Zachód mówi, że inwazja Rosji na Ukrainę jest pogwałceniem Karty Narodów Zjednoczonych.

READ  Norwegia aresztuje aktywistów blokujących rosyjski tankowiec

„To decydujący moment, ponieważ nic nie będzie takie samo przed wojną” – powiedziała. „Teraz jest to kwestia zajęcia bardzo jasnego stanowiska, aby wspierać i bronić ładu opartego na zasadach”.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

Dodatkowe raporty Robina Emmotta. Pisanie przez Philipa Blinkensopa i Robina Emmotta; Montaż dokonali Sandra Maller, William MacLean, Alexander Smith i William Mallard

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.